niedziela, 1 grudnia 2013

Revitalsh- Hair Advanced

Nienawidzę poniedziałków - znane powiedzenie, ale niestety ma coś w sobie. Poniedziałek - the shortest horror story :) Jednakże tydzień temu zmieniłam zdanie, co nie znaczy, że tak nie jest,  ponieważ jak to mówi kolejne powiedzenie- wyjątek potwierdza regułę :) A dlaczego taka zmiana. W zeszły poniedziałek otrzymałam mega pakę nie paczkę czy paczuszkę tylko pakę od firmy Revitalash. Dziękuję :)
Wiele słyszałam o tych kosmetykach, ale ciężko mi było uwierzyć. Wiadomo cuda nie istnieją, jak nie pomacam, jak nie użyje nie uwierzę. W przesyłce znalazłam kosmetyki działające w większości  długofalowo a mianowicie :


odżywka od rzęs- sztuk dwie - Advanced Eyelash Conditioner
odżywka do brwi- Revitabrow Advanced 
odżywka do włosów- Hair Advanced 
zaczarowany ołówek - Spotlight Higlighting Pencil
baza pod podkładRevitalash Fineline Primer
baza pod tusz - Volumizing Primer
tusz do rzęs-Volumizing Mascara 



Zazwyczaj testowanie zaczynam od  poczytania sobie o samej firmie, jak, dlaczego, kiedy? I tak też było w tym przypadku. Zauroczyła mnie historia powstania tej marki. Baaardzo kobieca, romantyczna, a jednak to mężczyzna dał jej początki :) Idea produktów narodziła się z miłości męża do żony. Wynalazcą receptury Revitalash jest Doktor Michał Brinkenhoff, którego żona Gayle zachorowała na raka piersi. Agresywna chemioterapia uszkodziła jej rzęsy, brwi i włosy. Doktor chciał podarować swojej chorej żonie piękne rzęsy , włosy i brwii. Zakasał więc rękawy i po intensywnych poszukiwaniach doktora Brinkenhoffa i jego zespołu chemików i kosmetologów, powstał produkt, dzięki któremu rzęsy Gayle po okresie pięciu tygodni od zastosowania, stały się "zrREVITALizowane" :) Stąd też zaangażowanie  marki  RevitaLash  w działalność ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń „Amazonki”oraz udział w akcji "Zdrowy nawyk, zdrowe piersi."
Jak dla mnie solidne podstawy :) Nie ma to jak siła ideologii. 


Ufff sporo do testowania, ale zacznijmy spokojnie od początku. Z produktów, których efekty działania mogę zaprezentować najszybciej,  losowo wybrałam Hair Advanced Revitalash 



Jak widzicie już sumiennie stosuje RevitaLash Adv. i Revitabrow jak przykazano w ulotce - raz na dobę wieczorem na oczyszczoną skórę :)

Przejdźmy do odżywki. Zacznę mocno i na temat. To kurde działa. Natychmiast czujesz, że po prostu działa. Odżywka jest stworzona  dla włosów kruchych cienkich i słabych. Zawiera kompleks biopeptydów i szereg naturalnych wyciągów,  które wnikają we włos i odbudowują go w mgnieniu oka.  Nie obkleja włosów jak te wszystkie cudowne silikony, nie obciąża, tylko działa w tym miejscu gdzie trzeba. Można nawet nałożyć ją w odpowiednie partie włosów, tam gdzie chcemy by były one gęstsze np przy głowie i na  końcówki.

Opakowanie mnie zaskoczyło. Kurcze też mi ilość. 30 ml próbka- no ok niech będzie. Ale na stronie marki patrzę, że produkt przeznaczony na sprzedaż ma zaledwie o 15 ml więcej magicznego płynu. Okazuje się, że odżywka jest niesamowicie wydajna!!!
Co zrobiłam ?

Po prostu umyłam głowę, nałożyłam moją odżywkę, spłukałam ją, rozczesałam włosy i nałożyłam porcje RevitaLash Hair Advanced.
W celach testowych zrobiłam próbę kontrolną tzn położyłam porcję odżywki na pół głowy. Chciałam pokazać, że odżywka działa widocznie, ponieważ raz- to to, że się czuje, że włosy jakby zyskują dodatkową porcję objętości, grubości są pięknie podniesione i rozdzielone, a  kucyk robi się jakby twardszy, a drugie to po prostu widać :)
Odżywkę nakłada się bardzo łatwo, a włosy dosłownie ją piją. Pianka znika momentalnie, nie jak inne odżywki pianki, które mają mocną sztuczną chemiczną konsystencję i można nimi mazać a pianka i tak zostaje na włosiętach :)

Poniżej mój test "zauszny" hehehe: przyciskam ręce po obu stronach głowy mając włosy za uszami podzielone równo na pół, zjeżdżam w dół dłońmi, puszczam dłonie. Widać ?




Z całego serce polecam . I chyba nie tylko ja, gdyż produkt  otrzymał w tym roku dwie prestiżowe nagrody -  Perłę Dermatologii Kosmetycznej 2013  i Prix de Beaute Cosmopolitan 2013. To po prostu działa !!!!

47 komentarzy:

  1. Bardzo przyjemna przesyłka, miłego testowania. Ale masz piękne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna paczka kosmetyków ! Czekam na Twoją opinię o Revitalash, bo też się zastanawiam nad jej zakupem:-)obecie używam odżywki FEG, która też ma takie dziełanie :-)

    Pozdrawiam :-)

    Magda

    http://misskitin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. o kurcze faktycznie działa! :) Jej chcęęęę! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka piękna historia marki. Oby więcej takich mężczyzn, którzy dla kobiety zrobią wszystko by była szczęśliwa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, też zmieniłabym zdanie dotyczące poniedziałków:)) Taka paczuszka! Cool!
    Buziaki- Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. zamierzam kupić odżywkę do rzęs a tym postem zraziłaś mnie również odżywką do włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. działa , działa ! a ja ją uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem ciekawa tej firmy, nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. paki zazdroszczę.
    I jakie ładne Twoje zbliżenia!!
    Cała jesteś.. migdałowa.

    OdpowiedzUsuń
  10. o, no proszę - jest więc dowód na to, że buszowanie w blogosferze rozwija: ja nie wiedziałam, że ich oferta zawiera coś poza odżywką do rzęs. O niej słyszałam i czytałam, o reszcie nie. Muszę poszperać, poszukać, pokombinować, bo o tyle, o ile to cudo do rzęs i brwi potrzebne mi średnio, to skoro do włosów taka dobra, to grzechem jest nie spróbować... chociaż kosmiczność ceny jest na levelu ostatnim z możliwych ;)
    a propagowanie profilaktyki raka piersi jest szczytną ideą, dziewczyny się nie badają, potem jest już za późno, a nawet jak nie jest, to człowiek się martwi i po szpitalach rozbija. Ja planuję właśnie posta mocno uświadamiającego (bo mam w planach stanikowego, a co) - zrobiłam sobie ostatnio fanaberyjnie USG piersi zaniepokojona bólem i proszę, okazało się, że coś we mnie mieszka. Jeszcze nie wiem co, pewnie nic groźnego, ale gdybym wcześniej zrobiła, kiedy nie bolało, to może by tak źle nie było. A dziewczyny w domach siedzą, cycków nie badają, o raku nie myślą (bo przecież mówi się, że tylko starsze kobiety rakiem zagrożone, jak młoda, to skąd!)... No i potem są takie płacze i dramaty, jak na marowej kwaterze ;)
    Więc może mój post jedną czy drugą zachęci do zmuszenia lekarza do wydania skierowania albo wyjęcia z portfela kilku dych i o zdrowie zadbania, bo paskudztwa się w różnym wieku przyplątują i często z zaskoczenia.

    pozdrawiam ciepło i życzę ogromu zadowolenia z prezentu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sa przypadki ze i 16 letnie dziewczyny zapadaja na ta okropna chorobe - lepiej zapobiegac

      Usuń
    2. tylko wiesz, ja spotykam się z tym, że 80% dziewczyn w wieku 20-25 lat (z takimi mam kontakt) do ginekologów nie chodzi, o żadnych badaniach nic nie wie, pojęcia o tym, że już się zdrowiem zainteresować jak najbardziej warto w ogóle nie ma.
      Dopiero jak znajomej jednej z drugą opowiedziałam o swoim przypadku, to popędziły do lekarzy.
      Inna kwestia, że młode dziewczyny które studiują, a jak nie studiują to grosze zarabiają, korzystają najczęściej z usług lekarzy finansowanych z NFZ - ci skierowania na taką fanaberię, jak USG piersi, czy brzucha za Chiny Ludowe nie dadzą. a że dziewczyny mało zamożne, to na prywatne wizyty w przychodniach pieniędzy im szkoda.
      błędne koło - oszczędzanie na zdrowiu nie prowadzi do niczego dobrego.

      ale nie smucę już, czarnego PRu nie robię, uciekam spać :)
      (chociaż może któraś odwiedzająca na komentarz zerknie i do lekarza pobiegnie - wtedy uznam, że coś dobrego w życiu zrobiłam :D)

      Usuń
    3. i słuszie - nie smucisz :)

      Usuń
  11. odżywka robi piorunujące wrażenie:) jako, że jestem włosomaniaczką na pewno się nią zainteresuję :) buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej ile kosmetyków! No widać różnicę bardzo! Też się zainteresowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O kurczę, a ja myślałam, że oni maja tylko odżywki do rzęs, które mnie od dłuższego czasu kuszą. Proszę jaka niespodzianka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialnie!!!! mega wrażenie!

    pozdrawiam z Gdyni,
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  15. wiesz zezarla mnie zazdrosc, bo ja tez chce cos dostac buuuuuu, a firma widac dobra i zachecilas mnie do kupienia... i testowania pozdrowienia :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Za każdym razem jak wchodzę na Twojego bloga widzę Victorię Beckham :)
    Świetny post :)

    http://izabielaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. ..i jak tu nie lubić poniedziałku...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  18. Poniedziałki są straszne, bo zaczynają cały tydzień, gdyby nie to byłyby całkiem fajne :D
    Tyllle fajnych rzeczy dostać ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojojojjjj sporo tego ajjjj potestowałabym chętnie takie cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie hair advanced cieszy się największa popularnością wśród... facetów :) Odżywka do brwi i rzęs także rewelacja - raczej nie ma opcji, że nie zadziała.Klietki ją uwielbiają... Bazy jeszcze nie próbowałam, ale "zaczarowany" ołówek - dla mnie totalny bubelek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wow te odżywki zapowiadają się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdybym miała długie włosy - od razu bym zakupiła. Ale do mojej łysej czachy niestety się nie przyda :( A mają coś na szybki porost wlosów? :D

    OdpowiedzUsuń
  23. O cholera!!! Widać jak odbijają od głowy, jest ich tak... więcej! Ale magia:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na tych zdjęciach wyglądasz na 16 l. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dosłownie magia, jes ich na prawdę optycznie więcej ;) Chciałbym móc sobie pozwolić na Revitalash niestety na razie mnie nie stać ;(
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  26. Ta odżywka to jakiś mega wynalazek!!!
    A Ty Raszeńko wyglądasz obłednie w każdej wersji włosy mokre suche itp.... :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna przesyłeczka:D
    Miłego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  28. fajnie napisane!
    ja mialam odzywke do rzes (w zasadzie nadal mam) - jest ok, ale u mnie epsze efekty byly bo rapid lash.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ooo zazdroszczę tylu cudowności<33

    OdpowiedzUsuń
  30. Prowadzisz jednego z wielu beznadziejnych dla mnie blogów modowych.
    Obejrzałam sobie 10 pierwszych stylizacji. I jaki wniosek? :O nie mogłam się powstrzymać od śmiechu.
    Za grosz, nie masz wyczucia stylu.... łączysz ze sobą ciuchy, które nigdy nie powinny być razem. Straszysz wiarę, tymi swoimi dennymi stylizacjami. Jak dla mnie, totalna żenada

    OdpowiedzUsuń
  31. brzmi nieźle, chyba warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. brzmi nieźle ;) a podarunek niezly:)
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Rasz, gratuluje prezentu i ciekawej notki. Chciałam jednak dodać że RevitaHair nakłada się na skórę głowy, nie na włosy. Buzia

    OdpowiedzUsuń

Cenię sobie Wasze opinie. Dlatego zawsze staram się na nie odpowiadać. Na pewno gdy zostawisz swój komentarz zajrzę do Ciebie a jeśli dodasz mnie do obserwowanych sprawisz mi tym wielką przyjemność a ja się odwdzięczę. Pamiętaj jednak że jest cienka granica między krytyką a chamstwem, zawsze najbardziej negatywną ocenę można przytoczyć w sposób kulturalny i inteligentny.Zapraszam także na Fanpage http://www.facebook.com/RaszRush