sobota, 8 września 2012

Fashion Blogger FEST...był fest :)

Dzisiaj byłam na Konferencji poświęconej blogosferze modowej, która odbyła się w Warszawie w CH Blue City. O samej Konferencji tutaj  klik. Przygotowanie i prowadzenie na bardzo wysokim poziomie poza jedną prowadzącą (blogerką) po której wypowiedzi zmyłam się zwiedzać ShowRoomy :)  Pani owa , pokrótce rzecz ujmując, stwierdziła że blogi, które teraz powstają są nic nie warte, że blogi matki od których się wszystko zaczęło i które powstały kilka lat temu są według prowadzącej najważniejsze i najbardziej wartościowe itp itd a teraz to ogólnie jest ble  i wszystko tylko dla kasy po czym sama się przyznała ze bloga prowadzi od 2011 (owszem  siedzi w modzie od 6 lat)  no i że sama  także na nim zarabia - żal . I czego tu się wstydzić, że się zarabia, że się dostaje, to przecież komplement. Robisz coś co kochasz czym się pasjonujesz i jeszcze jesteś w stanie na tym zarobić . Mądryś człowieku i tyle. Po tych słowach przestało mnie to wszystko interesować skoro ma mnie pouczać na temat prowadzenia bloga osoba,  która tak naprawdę większością gardzi ( i pewnie między innymi mną ) a tak naprawdę od tego szajsu sieciowego jest zależna - jest odwiedzalność jest popularność  i blog istnieje a co za tym idzie jest kasa :)  heheh komedia . Na szczęście znalazła się jedna uczestniczka która ową Panią sprowadziła na ziemię. Tak więc stwierdziłam- idę się bawić bo blog to dle mnie pasja, zabawa a nie marketing itp. Jak mnie lubicie, jak Wam się podoba mój styl to przyjdziecie. Jeśli nie to znaczy czas się zwijać .
Ok teraz przyjemniej. Miałam mało czasu i chciałam koniecznie skorzystać z możliwości poprzebierania się w fatałaszki, pomalowania ryjka i porobienie  zdjęć  przez profesjonalnego fotografa, bo która z nas by nie chciała :))) Normalnie czułam się przez chwilę jak rasowa modelka. ShowRoom'y wystawiły takie marki jak   Cubus, Marks& Spencer, F&F, Tally Weijl  i New Yorker. Najbardziej spodobał mi się New Yorker i dużo i w stylu w którym lubię a mianowicie skóóóóóraaaa acha hahah :) ćwieki i obsługa bardzo bardzo miła i profesjonalna:) Biżu dobrałam z Cubus'a ( łańcuchy i ćwieki a jakże ) . A Pani Monika z Douglas'a pomalowała mnie  i była przy tym bardzo sympatyczna . Lubię tak sobie pogadać i pożartować z ludźmi choć oprócz tej prowadzącej trafiłam na jeszcze jedną niemiłą dziewczynę aż mnie zmroziło. I po co to - przecież było fajnie, na luzie - ale zawsze musi kogoś spiąć:) Nie ważne ja miałam ubaw i ach te flesze te pozowanie. Trochę marzeń się spełnia nawet nie wiesz kiedy co i jak. Efekty sesji niedługo, tylko dostanę ( mam nadzieję ) fotki i będą one znośne dla Waszych kochanych ocząt :)) Ogólnie Konferencję oceniam na 5 i organizacja i poczęstunek i zabawa - warto. Dodatkowo nie narzekam bo dostałam stówkę na ciuchy w New Yorkerze więc mam fajną bluzę i bransoletkę no i zakupiłam ( już za własne) rajstopki w kropeczki :) OOOO byłabym zapomniała -spotkałam tam także weteranki tych  eventów między innymi ta dziewczynę -  klik - prze prze przemiła i ma śliczny uśmiech :) Jeśli będzie kolejna taka impreza na pewno się pojawię :) dam znać na swojej TwarzoKsiążce  :)


























sukienka - H&M
buty- DeeZee
torba - allegro
rajstopy- River Island

87 komentarzy:

  1. Rety! Sama bym chciała się tam znaleźć!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasujesz do takich miejsc, super sukienka ! :3

    OdpowiedzUsuń
  3. super !!

    wyglądałaś pięknie !!!

    czekam na zdjęcia z sesji

    kurcze - właśnie dla takich wydarzeń - chciałabym mieszkać bliżej Warszawy...

    :(


    pozdrawiam serdecznie

    MArcelka Fashion

    :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama bym chciała brać udział w takich wydarzeniach !
    a Ty wglądałaś poprostu cudownie, piękne masz spojrzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądałaś dziś rewelacyjnie, trudno było od Ciebie oczy oderwać. Zdobyłaś me serce ot tak.

    Wykład p.Michała był świetny, jego podejście do mody, pieniędzy i ludzi- pozytywnie.

    A owa blogerka... powiem tak. Abstrahując od tego, że wiele się nie dowiedziałam, to poczułam się urażona i zrobiło mi się przykro. Skoro jestem śmieciem, który nie powinien zabierać miejsca w internecie bo mam takie a nie inne statystyki, cały czas poszukuje formy bloga? To źle?
    Spójrz na pierwsze posty Karoliny z CharlizeMystery. Sądzę że teraz Kapuczina nie dałaby jej szansy na zaistnienie, ba, pewnie by jej nie zauważyła. Właściwie to się tyczy także innych dziewczyn z "blogowych baz".
    Czy dziecko od razu po urodzeniu potrafi chodzić? A może jeszcze czyta, rozmawia, pisze? NIE. Musi się nauczyć. Jak to się ma do blogów? W taki sposób, że od nowo-powstałych blogów oczekuje się właśnie "chodzenia" natychmiastowo. Nie ma czasu na naukę, próby, albo się stajesz świetny natychmiast albo do widzenia.
    Wiem dobrze, że mój blog jest daleki od profesjonalizmu i dzielą go lata świetlne od zaistnienia gdziekolwiek, ale próbuje, szukam, poprawiam co mogę. Może idzie mi to oporniej niż niektórym jednak potrzebuje tej "nauki chodzenia".
    Tamtym pozwolono, nam nie. Trochę tak to wygląda.
    Również odniosłam wrażenie, że blogerka nami pogardza (hihi, jestem dobrze obeznana w tym blogowym światku ale przed wyjściem musiałam sprawdziłam kim jest i co to za blog, oh co za sława!).

    Niespodziewanie dużo wyniosłam z tej konferencji (pomijając otrzymane drobiazgi), od jutra zabieram się do roboty wedle ich porad. Trzeba wszystko rozplanować i zacząć działaś... lepiej.


    P.S. Wiesz jakiego podkładu używały Panie z Douglasa?
    P.S. 2 Naprawdę wyglądałaś świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 byczki widzę, korektor: *musiałam sprawdzić *nadspodziewanie *działać

      Usuń
    2. Z chęcią bym się dowiedziała co to za rady, bo ja to na etapie sikania w pieluchy jestem ;)

      Usuń
    3. jak ja żałuję, ze mnie tam nie było!! ale z krótkiej relacji znajomej, która była wiem, ze jest czego.

      co do samej wypowiedzi Kapucziny..to ja znam jej opinię, gdyż dzieli się nią dość powszechnie. Upatruje w tym próbę zrozumienia fenomenu, ze dobre zdjęcia, ładna dziewczyna, niezły tekst i fajna stylizacja nie zawsze przekładają się na popularność.

      jedno jest pewne - blogi ma dawać frajdę autorowi, a dopiero później czytelnikowi. jeśli ten zobaczy, że jest on robiony z pasją i radością, ze jest autentyczny, wówczas ma szansę na popularność.
      ot, co!

      Usuń
    4. wiesz nie wiem jaki to był podkład ale na pewno był z serii kosmetyków Pupa :)

      Usuń
  6. Pięknie wyglądasz Gwiazdeczko.
    Kiedyś poszłam do sklepu z wytwornymi (tak mi się wydawało) rajstopami bo szukałam identycznych jak Twoje - pani mi powiedziała ,że takowych w tym sezonie nie posiadają (mówiąc sezon miała na myśli poczatek sierpnia)...A szkoda, bo bym kupiła. Teraz już wiem gdzie takich mam szukać (o ja niezdaro!).

    A teraz do rzeczy - ja wielką blogerką nie jestem, dopiero kiełkuję, ale dużo się uczę czytając i przeglądając masę postów (czasu wolnego coraz mniej i obowiązki leżą gdy ja serfuję).
    Jedno jest pewne - blogi i kasa idą w parze. Bo nawet jeśli blogerka na nich nie zarabia to zarabiają firmy których produkty reklamujemy.Mało tego, kluby, kawiarnie, i inne ciekawe miejsca pokazywane przez nas też (może) mają większe wzięcie.
    Wniosek jest jeden - dużo można rozprawiać na ten temat, jednak gdy prowadzenie bloga jest naszą pasją (a tak przypuszczam jest u 80%osób) to nic innego się nie liczy. Możemy nie być do końca modne, możemy mieć krzywe nosy, brzydkie oczy, wielki tyłek czy inne urodowe defekty - jeśli tworzymy z miłością to wszystko inne jest mało istotne. A znam taki cytat , w który wierzę "ZNAJDŹ SWOJĄ PASJĘ, NAUCZ SIĘ NA NIEJ ZARABIAĆ PIENIĄDZE I JUŻ NIGDY NIE BĘDZIESZ MUSIAŁ PRACOWAĆ" - coś w tym jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś skrót myślowy tu zasunęłam...Pomiędzy częścią o firmach i pasji miało być , że po stronie blogerek zawsze będą stały firmy i jedni drugich będą nakręcać, a jedna sfrustrowana blogerka może dzielić się swoim zdaniem (takie ma prawo) ale nic nie zmieni, co najwyżej straci sympatię wielu :D

      Usuń
    2. kochana ja i tak czytam w twoich myślach :*

      Usuń
  7. Zazdroszczę Konferencji!
    Wyglądałaś bosko!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. od góry Twoje trzecie zdjęcie ustawię sobie jako tło pulpitu:) rasowo, świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj żebyś nie miała jakiś koszmarów potem będzie na mnie :))))

      Usuń
  9. ślicznie się prezentowałaś =]

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem zdziwiona tym, co czytam. Zawsze odbierałam pannę K. pozytywnie, a tu takie zaskoczenie. No nieładnie z jej strony.

    PS. Jakie ty masz noooogi! Aj hejt ju :P
    Sukienka prześliczna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na początek.... wyglądałaś bosko!!! Kieca jest normalnie ......... wrrrrrrrrrr.... moja ulubienica!!! :D:D:D
    Co do spotkania ma droga..... Zawsze się znajdą jakieś mendy, którym się wydaje że wszystkie rozumy pozjadały... ale tak naprawdę, kogo to??? Może się czuje zagrożona i gada od rzeczy :P :D Dobrze zrobiłaś , że sobie poszłaś :) Najważniejsze że bawiłaś się dobrze... no i zdjęć jestem ciekawa :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. fashion blogger fest, miałam się tam zjawić, niestety nie dotarłam do warszawy, w każdym razie wyglądałaś naprawdę pięknie! a co do wypowiedzi panny K. powiem jedno: sama niczego porządnego nie reprezentuje, jedyny jej plus to dopracowany blog i znośne zdjęcia - na tym się kończy. styl jej ani nie jest oryginalny, ani jakiś wyjątkowy - jest zwyczajna i nie mam pojęcia jakim prawem takie pospólstwo zabiera w taki sposób głos. w dodatku nagrzeszyła hipokryzją. jestem początkująca w świecie blogów fashion, bardziej działałam na photoblogu, fotografując lub pisząc różne rzeczy. może i mój blog dopiero się rozwija, może potrzeba mi więcej modowych wskazówek, ale gdy słucham takich bzdur z ust kogoś, kto nie powinien się wypowiadać, mam ochotę walić głową w stół. szufladkowanie i snobizm, nie radziłabym początkującym bloggerkom się poddawać przez pozbawiony sensu słowotok panny, która nie ma pomysłu na siebie i wygląda jak manekin H&M/Zary/czegośtam sieciówkowego więc chciała wzbudzić kontrowersję. namawiam więc ludzi do blogowania, blogowania i jeszcze raz blogowania i przez to pokazywania swojego, niepowtarzalnego stylu, bo przecież do tego służą blogi modowe. dałabym sobie rękę uciąć, że wiele blogów z 20/50 obserwatorami jest o wiele ciekawsza niż blog panny K.
    pozdrawiam Cię gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądałaś czarująca, zresztą jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna sukienka i cała stylizacja,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja się pytam kto to taki? Prosze rash linka na priv do jej bloga. Np na mp. Będę wdzięczny. Ps szkoda że mnie tam nie był. Powiedziałbym paniusi co o jej wypowiedzi myślę. Pokój

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak będzie kolejna to mnie wołaj:D
    Wynurzę się z zadupcowa i liznę wielkiego świata hahah:D
    Nie no serio zazdroszczę takiej imprezki,na pewno bawiłaś się świetnie i na te foty czekam z niecierpliwością nooooo!Ciekawa też jestem która to blogerka taka gardząca lol

    Ach no i oczywiście wyglądałas ślicznie:)Sukienunia taka urocza ale i pazur jest a jakże!
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hie hie hie - muszę coś napaprać po swojemu- Jezu jakbyś tak przyjechała jakby sie tam spotkać - rozniosłybyśmy te budę :)))

      Usuń
  17. Szkoda, ze dowiedziałam się tak późno, bo mieszkam od Blue dosłownie 10 minut spacerkiem... buuu :( A jak już wiedziałam to było w trakcie i wstydziłabym się tam pójść tak z miejsca sama, co innego gdybym zobaczyła znajomą buźkę (znajomą chociaż z netu ;) ) Ech no szkoda, żałuję. Ale poz zdjęciach widać,. że świetnie wyglądałaś :) A co do panny K. to sama nie wiem co mam myśleć.. szczerze. Najpierw nie wiedząc kto to i co to, wydała mi się strasznie zadufana ( pisząc jej kilka komentarzy, dodając do ulubionych i na blogu i modnej, nawet nie raczyła odpisać głupiego dzięki, nie mówiąc już o odwiedzinach ) - teraz już pewnie domyślam się dlaczego, jestem kolejnym nowym blogiem, którym gardzi.. Ale w międzyczasie przeczytałam jej wpis właśnie na temat nowych blogów itd, na początku odebrałam go w ten sposób, że właśnie ma na myśli to, że nowe są na pozycji z góry straconej przez niekoniecznie fajne blogi bazy.. no ale widocznie jak zwykle oceniłam kogoś, myśląc że nie miał nic złego na myśli... no cóż..
    teraz żałuję, że dodałam ją do obserwowanych... (czy może ktoś wie, jak można usunąć, bo nie doszłam do tego jeszcze;)

    ps. Rasz, nie wiesz czy będzie jeszcze coś takiego organizowane..? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mam ten sam problem. Już parę tygodni temu chciałam usunąć jej bloga z obserwowanych, bo to kompletnie nie mój styl, i nie mogłam. Jak odkryjesz ten tajemniczy sposób, to liczę, że się podzielisz ze mną :)

      Usuń
    2. http://ek.pl/artykul/1061/zamkniete-drzwi-blogosfery/

      3 dni temu napisałaś... i już zmieniłaś zdanie

      Usuń
    3. do BlackVetteGirl: a ile wg Ciebie miała mi zająć zmiana zdania po takim zachowaniu tej blogerki? Pół roku? Jeszcze kilka dni temu miałam inne zdanie, choć zwróciłam uwagę na jej zadufanie w sobie. A po jej "wystąpieniu" na konferencji i relacjach różnych blogerek, zmieniłam zdanie. Co w tym dziwnego?

      do Rasz: Ja teraz też widzę, po twoim poście i moim komentarzu u Ciebie kontrreakcję na moim blogu, jakaś fala anonimów i wypowiedzi pełnych "pozytywnych treści", które wcześniej miały miejsce 1 na miesiąc, a dziś już kilka takowych.. Jej "fanki", czy sama K..?;)

      Usuń
    4. hehehe - wydaj opinię powiedz o odczuciach a cie zaczną linczować

      Usuń
  18. Śliczna jest ta sukienka, którą miałaś na sobie!

    OdpowiedzUsuń
  19. pięknie wyglądałaś;)

    zawsze się znajdzie ktoś kto psuje cała atmosferę ale ważne że było fajnie;)

    OdpowiedzUsuń
  20. O proszę, jakie ciekawe wydarzenie :)
    Pasowałaś do niego idealnie, ale nawet lepiej :)
    A ową bloggerką bym się nie przejmowała - myślę, że jej opinia zbyt wiele nie zmieni...na szczęście :))

    P.S. A torba.....marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ladnie wygladalas ! : )

    OdpowiedzUsuń
  22. ało ! jaki ładny smoky eyes :) uwielbiam połączenie sukienek z lekkich materiałów z ciężkimi butami. Czekam na te profesjonalne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. teksty owej pani prowadzącej rozwaliły mnie totalnie ale tam , kit z nią , powiem Ci że byłaś najlepiej wyglądającą laską na tym całym evencie ! pięknie przełamałaś delikatną kieckę typowo "swoimi" dodatkami ! rewelacja ! <3 :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daggi musimy zrobic z tym porządek, następnym razem przyjeżdżaj i defense :)))

      Usuń
  24. oj tak... pani blogerka pojechała po wszystkich równo. Moje wrażenia odnośnie jej osoby okazały się w 100% prawdą, ale cóż zrobić. Jesteśmy beznadziejne i tyle :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Koniecznie daj znać o następnej takiej akcji! :) Cieszę się,że znalazła się osoba, która mówiąc kolokwialnie zamknęła wspomnianą panią. Nienawidzę generalizowania, kiedy wszystkie modowe blogi są wrzucane do jednego worka.Każda z nas jest inna, każda ma inny pomysł na siebie. Poza tym nie wierzę w to, że ta wywyższająca się blogerka, obejrzała wszystkie modowe,nowopowstałe blogi, żeby mieć o nich wyrobioną opinię. Masz śliczną torbę z frędzlami. Czekam na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczyno wygladalas zjawiskowo!Buty, sukienka- obled! Gdybym byla w Polsce na pewno bym sie wybrala. To juz niejedno takie spotkanie ktore mi przechodzi kolo nosa z racji tego ze mieszkam na Wyspach. Fajne sa takie imprezy a najwazniejsze ze mozna sie spotkac z pozytywnie zakreconymi dziewczynami ( no poza pewnymi wyjatkami o ktorych wspominasz : -<).

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja byłam na tej konferencji i soryy, ale chyba nie umiesz słuchać ze zrozumieniem. Zacytuję Kapuczinę, może nie słowo w słowo, bo nie pamiętam dokładnie, ale 'Czy dziś nie powstają już wartościowe blogi, które warto oglądać? OCZYWIŚCIE, ŻE POWSTAJĄ i będą powstawać dalej, bo świadomość mody jest coraz większa. Problem w tym, że ich nie odnajdziemy, bo jest za dużo blogów, przez które trzeba przebrnąć, żeby natrafić na ten ciekawy'- coś w ten deseń. Twój blog znalazłam właśnie po takich długich poszukiwaniach i uważam, że to wielki problem, bo nie wszystkim będzie się chciało to robić. Ale skoro masz problem ze zrozumieniem kogoś, kto tak naprawdę Cię broni, to nie wiem czy ja chcę tu bywać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochanie nie musisz naprawdę tu zaglądać jeśli już mnie nie lubisz ( po jednym poście) i ci się tu nie podoba- nie było to tylko moje zdanie -a jeśli ktoś już się bierze za publiczne wystąpienia powinien wyrażać się jasno nie pozostawiając miejsca na domysły bo moze to mu i innym zaszkodzić. Jeśli nie pamiętasz dokładnie to także nie powinnaś sie wypowiadać. Co z tego ze te "wartościowe" blogi sa "pochowane"wśród sterty śmieci( nie wiem w sumie jak to ocenić czy blog jest wartościowy bo każdy preferuje cos innego).Dookoła nas jest wielki szum informacyjny wszelkiego rodzaju i musimy wyłowić to co nam pasuje co jest dla nas dobre i tak samo jest z blogami- co sugerujesz czy co sugeruje ona - zakaz, moderacje nie wiem ?Czy to ma sens? Nie czułam się broniona i to sa moje odczucia na moim blogu. The END

      Usuń
    2. P.S czy ja napisałam jej pseudonim- nie -zrobił to ktoś inny ale skoro Ty to piszesz to może jednak coś było na rzeczy a temat dość powszechny i każdy mógł to powiedzieć :)))nie tylko ona-uderz w stół a nożyce się odezwą

      Usuń
    3. Zgłębiłam temat, nadrabiam zaległości, żeby wiedzieć o kim czytam, o kim piszę..
      Rasz, wydaje mi się, że jednak dobrze odebrałaś to co miała do powiedzenia..

      wywiad :
      http://www.mmtrojmiasto.pl/385025/2011/9/6/kapuczina-ocenia-jak-ubieraja-sie-mieszkanki-trojmiasta?category=magazyn

      Kapuczina: "(...)Prawdą jest, że bardzo trudno znaleźć na trójmiejskich ulicach ciekawe, stylowe osoby.
      Zdarza mi się chodzić kilka godzin po Starym Mieście czy Monciaku i spotkać tylko jedną poprawną stylizację, nie wspominając już o takiej, która miałaby w sobie choć odrobinę fantazji.
      Z drugiej strony, mieszkańcy Gdańska, Gdyni i Sopotu w najmniejszym stopniu nie odbiegają od osób zamieszkujących inne polskie miasta.
      (...) polskie media promują wciąż te same dwa modele wizerunku, zachowania i życia: przeciętny bądź kiczowaty. Oba niewiele mają wspólnego z modą, za to znacząco wpływają na szarą rzeczywistość wokół. Cieszyłabym się, gdyby polskie media przestały śmieszyć a zaczęły dawać przykład."

      Czyli, że co w całej Polsce tylko kilka osób ubiera się "poprawnie"..? Nawet polskie media pokazują tylko przeciętniactwo i kiczowatość... Pięknie, kto dał jej
      moralne prawo oceniania wszystkich wokół, a siebie nazywania wyrocznią stylu... Może ma na to jakieś specjalne papiery? ;)

      hehe no zdenerwowałam się! ;P
      a tak na marginesie, to właśnie przyzwalanie sobie prawa rozdzielania blogów śmieciowych i wartościowych jest już szczytem... Osobiście mogą się podobać jedne blogi , a inne nie( wtedy się po prostu ich nie odwiedza) a nazywać czyjś blog śmieciowym i to na forum publicznym, tylko dlatego, że osoba reprezentuje inny styl niż jej... masakra

      buziaki ;) ps. i dzięki za instrukcje odnośnie gfc, krok po kroku dałam radę ;P

      Usuń
    4. wszyscy dno hehe -królowa jest jedna :) Tak jak pisałam wyżej ta różnorodność jest piękna jak z muzyką jest poważna i jest disco polo ale jest i każdy ma coś dla siebie - ci od disco polo będą ja wielbić i nie będą lubić Franza Schubert i na odwrót :)Nie denerwuj się szkoda zdrowia :)

      Usuń
    5. Jeszcze raz ja (Kasia), z pierwszego postu. To, że nie pamiętam gdzie w wypowiedzi był przecinek i czy zdanie było skonstruowane w ten czy inny sposób, to chyba nie powód, że moja wypowiedź tu jest gorsza/lepsza/mniej/bardziej wartościowa. Wypowiedź Kapucziny była bardzo jasna, a skoro wzięłaś ją do siebie, to znaczy, że uważasz swój blog za śmieciowy, czego ona ani w jednym zdaniu nie zasugerowała. Poza tym Twój sposób wyrażania się do czytelników, w tym przypadku do mnie, jest bardzo obraźliwy.

      Usuń
    6. Ojojojo a gdzież ja Cie obraziłam czy ja napisałam ze Twoja wypowiedz jest mniej wartościowa - daj spokój -a czy moje odczucia sa mniej wartościowe sa moje i sa takie a nie inne a inne sa tylko od Twoich i to Ty uważasz ze przez to dla Ciebie mój blog nie jest pełnowartościowy i tu własnie drzemie wybór - proste :) a tyle szacunku co ja mam do czytelników i w ogóle do ludzi to fajnie by było żeby każdy miał.To ze poczułam się urażona wcale nie oznacza ze uważam ze mój blog jest śmieciowy - gdybym tak uważała po co bym go prowadziła :)kompletna strata czasu. Poczułam sie urażona bo blogi wg niej które powstały ostatnimi czasy sa rzekomo śmieciowe a mój powstał w maju tego roku i tylko dlatego poczułam sie tak a nie inaczej - przekaz w tym przypadku był jasny :) może oceniać ale nie generalizować

      Usuń
  28. Jeśli faktycznie Kapuczina wypowiadała się w takim tonie to jest zwyczajnie nadęta i nie ma do siebie dystansu, a jej fani nie są wobec niej krytyczni, mam wrażenie, że ludzie wchodzą do niej pooglądać dobre zdjęcia; jeśli miałabym ocenić jej bloga to dla mnie ładna buźka i dobre zdjęcia przy braku specjalnego stylu to za mało by nazywać siebie świetną blogerką i móc oceniać innych.

    OdpowiedzUsuń
  29. byłam również i zgadzam się z Twoja wypowiedzią. mnie trochę zabiło stwierdzenie: chęć wyważenia drzwi, bo to niestety tylko puste słowa; bo nie wyobrażam sobie blogerek które miałyby promować inne dziewczyny; bo niby jak? na swojego bloga wrzucać linki do innych... czy swoim reklamodawcom podsyłać linki...

    OdpowiedzUsuń
  30. Rasz świetnie wyglądałaś, sukienka śliczna :*
    Co do treści posta ....to ja tak na prawdę jestem jak dziecko we mgle, nie śledzę, aż tak bardzo ....ale po Twoim poście się pokusiłam i jestem zszokowana ....poczytałam sobie u ,,TEJ PANI''na blogu ....no niezła tam dyskusja, jakieś zarzuty....zupełnie nie ogarniam i nie rozumiem, ale cóż widocznie za stara jestem na tego typu myślenie ....:*
    Jak wiesz od niedawna bloguję i zaczynam się zastanawiac ......czy aby słusznie zrobiłam ..wszędzie tyle zawiści,co kto komu i za ile, kto jet wartościowy a kto nie ....no po prostu same absurdy ....myslę że świat blogerski jest tak duży, że każdy może znalezc coś dla siebie, wybrac to co jego interesuje .... a nie od razu selekcjonowac .....ach przykre :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Ależ wyglądałaś cudnie! Zresztą jak zawsze <3 Która to taka mądra? Wiesz, zawsze znajdą się takie przemądrzałe blogerki... Zwłaszcza u nas. Mają parę followersów i czują się gwiazdami. Nie tędy droga. Kochana, nie przejmuj się <3. Ciekawe jak ja dam sobie radę na szkoleniu Kmaga :x. Ma być też Jestem Kasia i Jessica Mercedes... Trochę się stresuje... :)
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/
    http://www.facebook.com/CoeursDeFoxes

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie wyglądasz!!:)
    Bardzo fajna całość

    OdpowiedzUsuń
  33. wiesz, może się tak stresuję, bo one już tak długo są blogerkami i mają naprawdę WIELKIE osiągnięcia, a ja? co ja powiem, oh.
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/
    http://www.facebook.com/CoeursDeFoxes

    OdpowiedzUsuń
  34. kurcze, szkoda, ze nie moglam tam byc... fajne zdjecia, duzo ciekawie wygladajacych ludzi, mialas piekne buty i makijaz. a co do pewnej pani blogerki... nie sadzilam, ze jest az taka nadeta:)

    OdpowiedzUsuń
  35. no tak, a tym samym odbierają sobie mozliwośc czerpania radości ....przeradza się to w jakąś niezdrową rywalizację i ocenianie innych i po co ????ajjjj to w ogóle temat rzeka i jak zauważyłam ostatnio na blogach często rozważany ....:*wręcz jątrzony bym powiedziała, tylko po co ...???Ja bynajmniej tego nie pojmuję :(może zbyt mało inteligenta jestem :*
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  36. na konferencji zwróciłam uwagę na Twoją kropkowaną sukienkę, świetnie wyglądałaś:):) a zdjęcia fotograf wyśle na pewno, wiec czekam na efekty. Jeśli chodzi o kontrowersyjny wykład ja to zrozumiałam troszkę inaczej. Mój blog tez ideałem nie jest, głównie przez fatalne zdjęcia, ale cóż poradzić to głównie hobby a nie praca doprowadzana do perfekcji.

    OdpowiedzUsuń
  37. Oo jak miło :) Mam nadzieję ze na następnym takim spotkaniu tez się zobaczymy. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  38. ja, ja:) mam nadzieje spotkamy się przy następnej okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  39. miałam się nie wypowiadać, bo mnie tam nie było, ale...
    1. jeśli ktoś zakłada bloga dla darmowych ciuchów czy wpływów z reklam - potępiam z całego serca!
    2. dobry, wartościowy blog sam się obroni, a jego autor nie będzie musiał zabiegać o popularność żebrząc: "obserwuj, bo ja ciebie też obserwuję" itd.
    3. za Kapucziną i jej podejściem nie przepadam, ale wyznaję zasadę "nie podoba mi się - nie hejtam"
    4. prawda jest taka, że obecnie mamy całe zatrzęsienie blogów... przetrwają tylko te charakterystyczne, wyróżniające się, dopracowane pod każdym względem. taka prawda
    5. na koniec: wolę niszowe blogerki, które konsekwentnie trzymają się swojego stylu, prezentują niedoskonałe zdjęcia, które jednak zapierają dech... niż "blogi matki" i ich sprzedajne autorki, za parę chińskich ciuchów, za wakacje, za kolejne galaktyczne legginsy...

    OdpowiedzUsuń
  40. Rash naprawdę żałuję że mnie tam nie było. Pani której imienia nie można wypowiadać bo może mnie zaskarżyć jest dla mnie przykładem tępej osóbki która swe kompleksy leczy ruganiem innych. Prosty przykład. Kiedyś w czołówce mp a teraz desperacko wrzuca po 4 stylizacje by nadrobić punkciki. Czuje oddech na plecach innych. Paniusia która zarozumiała jest i zakompleksiona. Paniusia która np na rynku brytyjskim nie szczekałaby tak. Nikt na nią nie zwróciłby nawet uwagi. Ale przecież to wielka pani K która powinna prowadzić cały polski modowy świat. Tylko przecież nie dałbym rady oglądać masę klonów K. Macie rację temat rzeka. Ale coraz więcej jest pustych dziuń które się sadzą. Które wiedzą lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  41. ja tu jestem bo tu jest masa fajnych osób dla których to co robię też jest fajne. Nie mam ciuchów od projektantów. figury modela ale nie sprzedaje się i nie żebram o wszystko. Nic nie dostaję za darmo bo nie zależy mi. Zależy mi na moich czytelnikach. Bo każda/każdy z was daje mi sporo pozytywnej energii.

    OdpowiedzUsuń
  42. Odpowiedzi
    1. a jakie ma nooooooooooooogi... sory, musiałam to dodać =]

      Usuń
  43. Fajna relacja, a ta Pani która się mądrzyła sie nie zna, żeby brzydko nie pisać:)
    Czekam na Twoje fotki i zazdroszczę, a sukienka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo dziękuję za miły komentarzyk ;)
    Bardzo fajna stylizacja Kochana ;)
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana a co do Stradivariusa to na pewno znajdziesz tam mnóstwo ubrań w Twoim stylu ;))

    OdpowiedzUsuń
  46. bardzo ładnie wyglądasz - do twarzy Ci w czerni.

    OdpowiedzUsuń
  47. Genialna impreza!! Wyglądałaś wspaniale!!!:*

    ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤
    pozdrawiam:):* i jak zawsze zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  48. oj oj a kto to taki mądry był? mój blog też powstał w 2011, mam się czuć gorsza? phi :D

    OdpowiedzUsuń
  49. hihi czasem potrzebne jest nieco dramatu w tym naszym blogowym światku ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Oj sama chętnie zjawiłabym się na takim spotkaniu. Wręcz uwielbiam takie imprezy, szkoda tylko że mieszkam tak daleko od Warszawy ;)). Haha a mój blog powstał w 2012 czyli według tej pani ja już w ogóle nie mam prawa istnieć, haha, szkoda takich ludzi. Ślicznie wyglądasz,pozdrawiam ;)) .

    OdpowiedzUsuń
  51. Amazing post!!!!!
    Would you like to follow each other?!! :)

    http://estilohedonico.blogspot.pt/

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  52. Your blog has an interesting content ! Would you like to follow each other?

    Love Nyt,
    from
    BIG hair LOUD mouth

    OdpowiedzUsuń
  53. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  54. Jakby co tutaj moje zdjęcia z imprezy - część w poście na blogu: http://agacior89.blogspot.com/
    a reszta na galerii Picasy https://picasaweb.google.com/116291831716107007100/FashionBloggerFestAgacior89BlogspotCom
    proszę się "częstować", linkować nie trzeba, ale będzie mi miło :)

    OdpowiedzUsuń
  55. No faktycznie prezentowałaś się świetnie i muszę przyznać, że bardziej podobałaś mi się w tej sukience niż stylizacji z New Yorkera - chociaż jestem bardzo ciekawa efektów sesji! ;)
    Podkradnę sobie od Ciebie, jedno zdjęcie z moimi panterkowymi nogami. ;)
    pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  56. Thanks for your lovely comment and following my blog. I'm now following you girl!

    http://www.wear2day.com/

    OdpowiedzUsuń
  57. Świetnie napisane! Sesja też widzę wyszła znakomicie :) aż żałuję, że i ja się na nią nie odważyłam. Może następnym razem!

    OdpowiedzUsuń

Cenię sobie Wasze opinie. Dlatego zawsze staram się na nie odpowiadać. Na pewno gdy zostawisz swój komentarz zajrzę do Ciebie a jeśli dodasz mnie do obserwowanych sprawisz mi tym wielką przyjemność a ja się odwdzięczę. Pamiętaj jednak że jest cienka granica między krytyką a chamstwem, zawsze najbardziej negatywną ocenę można przytoczyć w sposób kulturalny i inteligentny.Zapraszam także na Fanpage http://www.facebook.com/RaszRush