wtorek, 12 czerwca 2012

A little bit of Coco...


Dzisiaj zapatrzyłam się trochę w klasykę, a mianowicie w samą Coco Chanel. Małą  zapowiedź dzisiejszego posta umieściłam na facebooku. Cytat Coco Chanel  jest mottem mojego bloga. Wielka Coco porównała w nim modę do architektury a wyrazem tego porównania są bez wątpienia jej słynne pudełkowe żakiety. Żakiet, który można wpisać w kwadrat był fasonem, który uwielbiała Coco Chanel. 
To absolutna klasyka, która świetnie wyglada z wąskimi spodniami i botkami, kozakami, szpilkami... Znakomicie wygląda w towarzystwie pereł i różnego rodzaju broszek.
Ja zastąpiłam go podobnym pod względem kroju blezerkiem Zary oraz perłową bransoletką  z Kameą. 
Uznałam że będzie to świetnym obramowaniem dla koronkowej sukienki z H&M oraz niedawno zakupionych zabójczych koturnów nude. Jak już pisałam chciałam je przedstawić w obecności koronki. Do sukienki dodałam wąski paseczek także trochę w stylu Coco by poprawić wątpliwą architekturę swojej talii....Chciałam by set dawał wrażenie porcelanowej laleczki. Mam nadzieje że się udało :) 
I na koniec jakże prawdziwe stwierdzenie, które także padło z ust Coco Chanel ..."Money does not bring you happiness until you go out shopping!... :D






















koturny- Vero-Vila
blezerek- ZARA
sukienka -H&M
okulary- H&M

35 komentarzy:

  1. Rasz dobrze Ci w klasyce :) podkreśla to Twoją kobiecość i dojrzałość.

    OdpowiedzUsuń
  2. mistrzostwo :)

    oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaj, zapatrzyłaś się w Coco i bardzo dobrze na tym wyszłaś! :) Podoba mi się ten look, lubię takie klasyczne stylizacje, a dzięki tym butom masz nooogiii, aż do księżyca! :)

    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. człek się ratuje jak może jak się nie ma tego 1 m 70 heheheh

      Usuń
  4. co za buty *o* niebotycznie wysokie, ale taaaakie piękne... <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) i z tych wysokich najwygodniejsze jakie mam :)

      Usuń
  5. uwielbiam ostatnio takie grzeczne "przylizane" fryzurki. Super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. masz cudowną sukienkę i buty, uwielbiam takie zestawienia dlatego ciężko mi oderwać od Ciebie wzrok ;d

    Znam te patenty ze skarpetami, preparatami itp, ale niestety to aż 1cm różnicy ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I znów mi urosły skrzydełka :)

      Usuń
  7. Mega genialne zestawienie!Od razu skojarzyłaś mi się z Coco,dopiero potem przeczytałam tekst :) Właśnie szukam takiego żakiecika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie się ciesze:) Problem w tym ze ten żakiecik kupiłam rok temu w Zarze właściwie to sweterek/blezerek :)ale pasuje do wielu rzeczy nawet do np czarnych alladynek i szarej podkoszulki

      Usuń
  8. Pięknie wyglądasz! Bardzo podobają mi się buty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hahaha, to brakuje jeszcze tylko Jackie i Grace.;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na Jackie to mi Paulina Sz. pasuje a Grace musimy poszukać :)

      Usuń
  10. omg, CUDOWNIE wyglądasz!! <3 uwielbiam te koturny, wyglądają zabójczo! ale obawiam się, że ja czułabym się w nich trochę jak na szczudłach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Kochana kwestia przyzwyczajenia - a buci są świetnie wyprofilowane i nie czuć tak wielkości koturnu(a)

      Usuń
  11. totalnie w stylu COCO! genialna ta sukienka i buty, świetne zestawienie! ślicznie wyszłaś na tych zdjęciach :)
    Zaczynam u Ciebie obserwować, a w wolnej chwili zapraszam do mnie na http://mood-book.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt zdecydowanie osiągnięty! Wszystko tak dokładnie doprawcowanie... - po prostu się rozpływam :3 + ten cytat... "Pieniądze szczęście nie dają..." po prostu kocham! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ miło czyta się takie słowa - bardzo bardzo dziekuje i zapraszam częściej

      Usuń
    2. Jeżeli często będę widywała takie "klimatyczne" outfity, to z miłą chęcią :)

      Usuń
  13. super kobieco, nawet w butach które kiedyś wydawały mi się strasznie toporne... choć teraz się do nich przekonuję

    OdpowiedzUsuń

Cenię sobie Wasze opinie. Dlatego zawsze staram się na nie odpowiadać. Na pewno gdy zostawisz swój komentarz zajrzę do Ciebie a jeśli dodasz mnie do obserwowanych sprawisz mi tym wielką przyjemność a ja się odwdzięczę. Pamiętaj jednak że jest cienka granica między krytyką a chamstwem, zawsze najbardziej negatywną ocenę można przytoczyć w sposób kulturalny i inteligentny.Zapraszam także na Fanpage http://www.facebook.com/RaszRush