Ach te ćwieki zabiły mi ćwieka. Chyba zbiorę sie w sobie i kupię zestaw ćwieków na allegro czy gdzie indziej i może z jakiejś starej torebki coś wyczaruje no i kołnierzyk :) Już mam niecny plan jaki będzie wyglądał tylko muszę pozbawić jakiegoś faceta w rodzinie dwóch koszul białej i czarnej . Taki jak fce miała Ewelina w Lisowska w X- factor tylko bez krawata( tu- whatever)....Poza tym strasznie podoba mi się wielki comeback workowatych plecaczków koniecznie z metalowym zapięciem.
Na koniec przestroga. Znalazłam na jednym z blogów (młode dziewczę ) zdjęcie kosmetyków właścicielki z tytułem - czas na make-up czy jakoś tak. Normalnie ja nawet na wieczór tyle nie ładuje na siebie :) Wygląda to sztucznie. Ja zawsze używam podkładu, pudru transparentnego, różu czasem jak trzeba korektora, cienia do oczu i brwi tego samego oraz tuszu i błyszczyka. W okrojonej wersji sam sypki puder i tusz do rzęs z błyszczykiem. Ot takie minimum....
Ach i taka bluzeczka ....z bucikami :)
Enjoy :*
zdj z weheartit oraz koktajl24.pl