środa, 13 sierpnia 2014

Hippokrene

UWAGA: Post długi, zdjęć dużo, na szczęście nie moich :)

Łazienki Królewskie, kiedyś letnia rezydencja króla Stanisława Augusta, to niezwykłe i magiczne miejsce.To kolejne miejsce w Warszawie, którego w zasadzie nie muszę przedstawiać, bo któż nie zna tych cudaśnych, cwanych wiewiórek, do których bez orzechów nie podchodź :) i dostojnych pawi.
Niesamowite zabytki plus bajeczne ogrody, zakątki , mostki, oczka wodne i kanały stanowią o pięknie Łazienek. Najbardziej znane budowle Łazienek to: Pałac na Wyspie, Amfiteatr czy Stara Pomarańczarnia z Teatrem Stanisławowskim. Zieleń łazienek tworzą trzy ogrody: Ogród Królewski, Ogród Belwederski oraz Ogród Modernistyczny, a w Muzeum znajdziemy unikatowe kolekcje sztuki. Można więc śmiało rzecz, że to miejsce gdzie natura spotyka się ze sztuką. Cudowna kombinacja 
Historia Łazienek Królewskich w Warszawie sięga aż VII wieku. Łazienki zajmowały kiedyś tereny Jazdowa (później nazywanego Ujazdowem). Centrum tych terenów stanowił gród obronny, usytuowany na skarpie wiślanej, strzegący przeprawy przez Wisłę. Gród  przechodził różne koleje losu (kilkakrotnie był burzony ). Pełnił rolę siedziby książąt mazowieckich do momentu, gdy na nową i bezpieczniejszą siedzibę wybrano miejsce dzisiejszego Zamku Królewskiego w Warszawie.
Od tego czasu położony z dala od Warszawy Ujazdów odwiedzali królowie zmierzający do Warszawy, odpoczywając tam przed oficjalnym spotkaniami. Taka trochę działka na wypady poza miasto hahah. W 1548 roku, po śmierci Zygmunta Starego, Ujazdów przejęła królowa Bona, urządzając ta swoją rezydencję.
W tym czasie do Ujazdowa przyłączono tereny zalesione, tak zwany Zwierzyniec. Nazwa wzięła się stąd ze po prostu biegały tam sobie swobodnie  dzikie zwierzęta.W 1624 roku król Zygmunt III Waza rozpoczął budowę Zamku Ujazdowskiego.W 1674 roku Zamek wraz ze Zwierzyńcem przeszedł na własność Stanisława  Lubomirskiego marszałka wielkiego koronnego. To data przełomowa dla Łazienek, gdyż marszałek był  znamienitym pisarzem, filozofem. Marszałek Lubomirski jest autorem powstania zespołu parkowo-pałacowego, czyli Łazienek. Lubomirski zapragnął stworzyć tam samotnię, w której, mógłby odpoczywać z dala od codziennych zajęć. Architekt pracujący dla marszałka, zaprojektował dwa Pawilony , z których jeden nazywany był później Łaźnią. I właśnie od jego nazwy, Łazienkami zaczęto określać cały zespół parków i budynków. Kolejną epokę zmian w dziejach Łazienek rozpoczął Stanisław August Poniatowski. W 1764 roku wykupił on od spadkobierców marszałka Lubomirskiego Ujazdów wraz z Zamkiem i Łaźnią. Jak i pozostali właściciele postanowił urządzić tam swoją letnią rezydencję. Król bardzo aktywnie nadzorował prace, często zmieniał koncepcję, poszukując doskonałego rozwiązania. Do prac tych zatrudnił najlepszych artystów  jak  Dominika Merliniego,  Jan Christian Kamsetzer, Marcello Bacciarelli, André Le Brun, Giacomo Monaldi. Wystrój miał wyrażać wizję króla na temat szczęśliwego rozwoju Rzeczypospolitej.  
Niestety wraz z trzecim rozbiorem Polski rozpoczęła się także powolna dewastacja Łazienek. Powoli wyprzedawano i rozkradano ich cenne zbiory sztuki. W końcu odsprzedano je carowi Rosji Aleksandrowi I. Ostatecznie zamieszkał tam bart Aleksandra I, Konstanty. Carowie nie zaniechali  inwestycji w Łazienkach.
I wojna światowa ogołociła Pałac na Wyspie z reszty zbiorów, wywieziono je do Rosji. Powróciły one tylko częściowo. Później w krótkiej chwili spokoju pomiędzy wojnami Łazienki wykorzystywane były przez i dla państwowych dostojników w celach reprezentacyjnych
Okupacja hitlerowska podczas II wojny światowej doprowadziła Łazienki do prawie całkowitego zniszczenia. Uratowano część zbiorów lecz najcenniejszy Pałac na Wyspie został po upadku PW44 z premedytacją spalony.
Lata powojenne to czas intensywnej odbudowy Łazienek. Wyodrębniono nawet jednostkę tzw. Pracownię Stanisławowską stworzoną specjalnie do zadań związanych z  odbudową Łazienek. 16 maja 1960 roku pierwsze obiekty zostały oddane do użytku publicznego.W 1995 roku decyzją Ministra Kultury i Sztuki Kazimierza Dejmka Łazienki stały się suwerennym bytem............... i dobrze :)
Kocham to miejsce wielką romantyczną miłością i mam nadzieję, że Wy pokochacie je ze mną. Tam odpoczywam tam się relaksuje tam chłonę jego piękno. Po prostu czuje się tam jak w bajce 

top- HERE
skirt- HERE





















 i na koniec almost White House i mój głupawy uśmiech  hahaha :)

61 komentarzy:

  1. Ale piękne zdjęcia! A ta narzutka jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne !! :) Zapraszam http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna, delikatna stylizacja - cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Też bym chciała mieć taki park obok siebie, a najlepiej to takie Łazienki mieć w swojej łazience ;p.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna jest ta bluzeczka/ narzutka! :) Mam same piękne wspomnienia z Łazienek Warszawskich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudwone miejsce i cudowna Ty!

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne zdjęcia! a Ty wyglądasz tak świeżo i delikatnie, miodzio! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękna ta biała delikatna bluzeczka, wyglądasz w niej bardzo kobieco i delikatnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna Ty!!!!
    A ja w tym roku zwiedziłam całe Łazienki Królewskie, w końcu.... Byłam w każdym ich zakamarku:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. nie wiem, czym się bardziej zachwycać - Tobą, czy plenerem :( ja nie lubię mieć dylematów, nooooo!

    OdpowiedzUsuń
  11. love how you turned that shirt into a skirt! fabulous outfit, you always look great!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wygladasz, zdjecia piekne :)))
    :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna stylizacja i blog! :)
    http://macreateart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Niebieski i biały to ostatnio moje ulubione połączenie kolorystyczne! :)
    A ty wyglądasz w nim baaardzo ładnie. Ta narzutka jest wręcz urocza, z chęcią bym taką założyła :)
    Zdjęcia mają klimat!
    BUZIAKI!!

    OdpowiedzUsuń
  15. idealny plener na zdjęcia! w łazienkach byłam raz, szybko ... nie udało mi się do końca odkryć ich uroku...
    zestaw podoba mi się, bardzo oryginalna spódnica!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne foty ! i ta stylizacja na tym tle , troszkę romantic ale jednak modern , trafiona w punkt !

    OdpowiedzUsuń
  17. WSPANIAŁE MIEJSCE, MAGICZNE POŁĄCZENIE IDEALNIE!!

    pozdrawiam,
    Ola:*
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  18. kurcze niesamowite są te Twoje wpisy:)
    i chcemy duuuzo Toich zdjęć:) p.s uważaj na tę rudą wiewióre z fotki-chce Cię wygryźć;p

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. pięknie wyglądasz :) spódnica jest genialna <3
    http://saaaandiiii.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne deliktane kolory i ta bluzka jak mgiełka cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Amazing photos.:)

    www.anetesdomas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się szalenie ta narzutka z perełkami.
    I przyznam, że im częściej tutaj wchodzę, tym bardziej myślę o wycieczce do Warszawy. Kiedyś bywałam co miesiąc, teraz już dawno nie...

    OdpowiedzUsuń
  23. świetna jest ta stylizacja a bluzeczka najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo romantyczna bluzeczka, romantyczna też miejscówka do zdjęć :) Bardzo się podoba !
    http://estelar-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam okazję być w tym magicznym miejscu ale bardzo dawno temu... sama Ty po prostu śliczna i pasujesz do tego romantycznego tła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Niesamowita spódniczka! Narzutka z perełkami jest cudna! Świetny zestaw i super w nim się prezentujesz :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. I really love this feminine outfit :)

    OdpowiedzUsuń
  28. pięknie wyglądasz:) super zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Rasz, dziękuję Ci za tę piękną podróż! W Łazienkach byłam tylko raz, jako dziecko i wspomnienie po nich pozostało we mnie na zawsze. Twoje zdjecia potwierdzają, że faktycznie jest tam tak samo bajkowo, jak to zapamiętałam :-))) A Ty wyglądasz świetnie, "rękawowa" spódniczka jest boska! Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudna bluzka...cudne Łazienki...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładne zdjęcia, a buty cudowne!
    Zapraszam do mnie: http://www.douux.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ale śliczny look ;-)


    pozdrawiam i zapraszam do siebie. live-style20

    OdpowiedzUsuń
  33. Dwa razy w życiu byłam w Warszawie turystycznie, i w sumie jedyne co mi się podobało, to właśnie Łazienki :)
    Fajny, letni look :D

    OdpowiedzUsuń
  34. jesteś świetną wizytówką Warszawy, chyba nikt jej tak pięknie nie reklamuje jak Ty!
    super zdjęcia, zachwycam się!

    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Wyglądasz tutaj tak eterycznie :) miło widzieć uśmiech.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ależ pięknie, błękit to mój ulubiony kolor w tym sezonie, nie wiem co lepsze bluzka, czy spódnica!
    xoxo
    http://pandamone.blogspot.com/2014/08/porcelain.html

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny zestaw, a zwłaszcza spódnica i buty mnie urzekły :)
    Piękne fotki.!

    OdpowiedzUsuń
  38. A mnie urzekło wszystko ! Miło jest na Ciebie popatrzeć.:)

    OdpowiedzUsuń
  39. jest ślicznie :) nie wiem jak to zabrzmi... ale uwielbiam twoje nogi ;P

    OdpowiedzUsuń
  40. świetny post z dawką informacji :-) bardzo delikatne i subtelne zestawienie - bluzeczka cudna po prostu. Wyglądasz rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  41. Uroczo wyglądasz, top jest prześwietny.
    Pozdrawiam :)
    Porcelanna.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Była tam w czerwcu, jest tak jak piszesz;)
    Jesteś taka drobniutka, ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  43. Such a gorgeous delicate top
    You look stunning

    Love Vikee
    www.slavetofashion9771.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. spódniczka mnie zachwyciła, cudna jest !

    OdpowiedzUsuń
  45. Zjawiskowa jest ta narzutka, niesamowitego efektu dodaje całości :)
    Miłego dnia :) Daria

    OdpowiedzUsuń
  46. Wow i want both of your clothes!
    I like the way you have matched the romantic top with the modern designed skirt :)

    kiss
    from
    Greece

    OdpowiedzUsuń
  47. Łazienki - moja miłość. Wiele lat temu mieszkałam całkiem blisko. Zdjęcia - zapieraja dech w piersiach. Stylizacja - taka świeża, wiosenna, bardzo oryginalna. Jak zawsze. Bardzo miło jest karmic oczy twoimi zdjęciami Warszawy i mody.

    OdpowiedzUsuń
  48. tez bardzo lubie klimat lazienek ;) piękna ta przezroczysta bluzka ;)

    OdpowiedzUsuń

Cenię sobie Wasze opinie. Dlatego zawsze staram się na nie odpowiadać. Na pewno gdy zostawisz swój komentarz zajrzę do Ciebie a jeśli dodasz mnie do obserwowanych sprawisz mi tym wielką przyjemność a ja się odwdzięczę. Pamiętaj jednak że jest cienka granica między krytyką a chamstwem, zawsze najbardziej negatywną ocenę można przytoczyć w sposób kulturalny i inteligentny.Zapraszam także na Fanpage http://www.facebook.com/RaszRush