Brrrrr. Nowy Rok powitał Nas chłodem. Ciężko wygrzebać się spod ciepłej kołdry, co widać na załączonym obrazku hihi. Ma to swoje wady i zalety. A że ja w Nowym Roku postanowiłam skupiać się tylko na zaletach, doceniam to, bardzo doceniam!, że mogę w cieple i w spokoju posiedzieć i "ponudzić" się z moim M. Oczywiście dalej bawię się makijażem.
jacket- here
booties- Steve Madden