Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vein. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vein. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 listopada 2014

Attic

Fabryka przy Szwedzkiej ( w tle) została założona  w 1896 roku pod nazwą „Praga” Towarzystwo Akcyjne Fabryki Produktów Chemicznych z kapitałem zakładowym 600 000 rubli. Zatrudniała 200 robotników i produkowała głównie wosk dla szewców, wosk pszczeli do podłóg, wazelinę i pasty do butów ( pasta Stella). Z ciekawostek nazwa ulicy Szwedzka , przy której mieści się Uroda związana jest z najazdami szwedzkimi na Warszawę w latach 1655 - 1660.
Po I wojnie światowej, zakład został przejęty, a profil produkcji zmienił się i zamiast wosków i past, produkowano mydła do prania i toaletowe, proszki do prania, lakiery i terpentynę. Wkrótce zakupiono sąsiednią fabrykę lamp, co pozwoliło rozwinąć produkcję i uruchomić produkcję perfumeryjno-kosmetyczną. Wytwarzano tam między innymi słynny proszek do prania „Radion” i mydło „Biały jeleń”.
W następnych latach fabryka stale się rozwijała i w 1930 r. na Szwedzkiej pracowało już 812 osób. Po wybuchu II wojny światowej, oddana została pod zarząd niemiecki i produkowała głównie na potrzeby wojska.
Po wojnie zakłady odbudowano i w 1950 r. uruchomiono znowu produkcję kosmetyków oraz środków czystości. Funkcjonująca pod nazwą „Uroda” firma, w 1970 r. weszła do zjednoczenia „Pollena”. W 1991 r. rozpoczęto prywatyzację przedsiębiorstwa i powstała  „Pollena-Uroda” S.A. Cztery lata później spółkę czyli zakłady w Warszawie i we Wrocławiu, nabywa brytyjska firma PZ Cussons S.A. W 2002 r., po połączeniu firma funkcjonuje jako PZ Cussons Polska S. A. Niedługo jednak Cussons pozbywa się zakładu przy Szwedzkiej i przenosi produkcję do Wrocławia. Zakłady w Warszawie przejęli wkrótce Hiszpanie, którzy postanowili przekształcić starą fabrykę w nowoczesne osiedle mieszkaniowe. Firma Restaura – hiszpański deweloper specjalizujący się w rewitalizacji zabytkowych kamienic - miał tchnąć w „Urodę” nowe życie.
W 2007 r. wykonano projekt rewitalizacji fabrycznych murów i zmiany ich funkcji na usługowo-mieszkalną. Projekt zakładał przbudowę zabudowań w lofty. Miało powstać 150 średnio stumetrowych lokali. Wielkie przestrzenie, wysokie kondygnacje, w autentycznych ceglanych murach. W stare zabudowania inwestor zamierzał wstawić także nowe budynki, które dałyby nawet 100 apartamentów. Od strony ulicy Szwedzkiej zaprojektowano lokale usługowe. Poradzono sobie nawet z kominem fabryki. Plany polegały na obudowie komina zewnętrznymi, „wiszącymi” na konstrukcji szkieletowej boksami mieszkalnymi. To był dobry czas dla starych kamienic i obiektów postindustrialnych. Największym potencjałem w tej dziedzinie dysponowła i dysponuje Praga. Teren „Urody” był idealnie usytuowany – oddalony zaledwie 3 km od Starego Miasta,  wkrótce dojedzie tu metro. Dlaczego więc inwestycja w ogóle nie ruszyła? Na poczatku w 2010 Ratusz odmówił rozpoczęcia budowy ze względu na plany związane z budową II linii metra, miała bowiem powstać zbyt blisko budynków, co mogło by zagrozić ich konstrukcji. Jednak w 2011 pozwolenie w końcu wydano. Pech chciał, że w międzyczasie w związku z kryzysem finansowym, który szczególnie mocno uderzył w Hiszpanię, jedna ze spółek grupy Restaura musiała ogłosić postępowanie upadłościowe. Polski oddział firmy Restaura zrzekła się własności budynków Urody. W tej skomplikowanej sytuacji, nie wiadomo kiedy zacznie się budowa loftów i apartamentów na terenie dawnej „Urody”. Podobno rozmowy są prowadzone. Ja jestem za, bardzo bym chciała, gdyż miejsce jest fantastyczne i lokalizacyjnie i potencjałowo, jeśli chodzi o architekturę i możliwości jakie daje . Może kiedyś to ja zamieszkam w takim lofcie na Pradze. Aj wyobraźnia działa :)))) (źródła: ngp.pl, twoja-praga.pl, opuszczone.net, rewitalizowane.fundacja-hereditas.pl,)

tunic/dress- vein.pl
biker jacket- H&M















sobota, 15 listopada 2014

Dower

Czy to Londyn , czy to Big Ben nie to nasz poczciwy Patyk. Wykonana ze stali, betonu, cegły, ceramiki, kamienia i drewna 237 metrowa o powierzchni 123 084 m2 i kubaturze wynoszącej 817000 m3, konstrukcja w centrum Wawy, w lipcu tego roku skończyła 59 lat. Kilka ciekawostek. PKiN to najwyższy budynek w Polsce, ma 44 piętra. Znajdują się tu 3288 pomieszczenia. PKiN otrzymaliśmy jako  “Dar narodów radzieckich  dla narodu polskiego” a pomysłodawcą projektu był sam wujek Józef Stalin. Ale czy aby na pewno był to dar za nic . Raczej nie :) Architekt L. W. Rudniew chciał połączyć w swym projekcie elementy architektury polskiej, dlatego w poszukiwaniu inspiracji, odwiedził : Kraków, Kazimierz, Chełmno, Płock, Sandomierz, Zamość, Toruń. Budynek inspirowany jest także moskiewskimi drapaczami chmur, które z kolei inspirowane są amerykańskimi wieżowcami art déco. Ot taki paradoks. Przy budowie brało udział ok. 3 500 robotników rosyjskich, którzy mieszkali w specjalnie dla nich wybudowanym osiedlu z kinem, stołówką, świetlicą i basenem, które nazwano osiedlem Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Osiedle to istnieje nadal na Bemowie nawet często tam chodziłam na spacery mieszkając jeszcze na osiedlu Jelonki. Po zakończeniu prac budowlanych stworzono tam akademiki. I tak powstało Osiedle Akademickie "Przyjaźń" które jest ewenement zarówno w skali Warszawy jak i całego kraju. Drugiego takiego osiedla akademickiego nie ma w Polsce. Wyróżnia się ono pod wieloma względami. I dlatego że jest międzyuczelniane, a także tym że mieszkają tu zarówno studenci jak i pracownicy naukowi z rodzinami oraz posiada szerokie zaplecze socjalne.
Wracając do PKiN. W trakcie budowy w wypadkach zginęło 16 robotników. Zostali oni pochowani na cmentarzu prawosławnym na Woli. W 1956 r. rozpoczęła się seria samobójczych skoków z tarasu na 30. piętrze. Pierwszy był Francuz.  W latach 70tych  zdecydowano się na zainstalowanie krat na tarasie widokowym. Na który mimo wszystko zapraszam zwłaszcza wieczorem - widok zapiera dech w piersiach :). W sylwestrową noc z 2000 na 2001 rok na szczycie Pałacu Kultury odsłonięty został drugi co do wielkości w Europie zegar, jego cztery tarcze mają średnice po 6 metrów. PKiN obecnie jest siedzibą wielu firm oraz instytucji użyteczności publicznej, takich jak kina, teatry, księgarnia, kluby sportowe, wyższe uczelnie (m.in. Collegium Civitas), instytucje naukowe oraz władz Polskiej Akademii Nauk. Organizowane są tu także różnego typu wystawy i targi, m.in. od 1958 przez wiele lat były organizowane tu Międzynarodowe Targi Książki czy targi Komputer Expo. Najsławniejsza jest Sala Kongresowa na 3000 osób a także Muzeum Techniki, Muzeum Ewolucji PAN oraz Pałac Młodzieży wraz z basenem.
PKiN wciąż budzi żywe emocje wśród warszawiaków, chociaż ma swoich licznych zwolenników, szczególnie wśród młodszego pokolenia to przeciwnicy tej budowli uważają budynek za symbol radzieckiej dominacji nad Polską. Pojawiały się koncepcje zasłonięcia go biurowcami i utworzenia w nim Muzeum Komunizmu „Socland” .
2 lutego 2007 PKiN został wpisany do rejestru zabytków. Kontrowersyjna budowla przez wiele lat inspirowała wielu polskich twórców literackich i filmowych – pojawia się niemal w każdym filmie, którego akcja toczy się w Warszawie. Zainspirowała także i mnie :) Londyn w Polsce zapraszam :)
(źródła; pkin.pl, spacerownik, skyscrapercity.com, wiki, gazeta.pl, wawalove)

coat/trench- here
tunic/dress- vein.pl
cardigan- New Yorker

















 (: C U :)