Pokazywanie postów oznaczonych etykietą streetstyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą streetstyle. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lipca 2015

Embers

Plac Piotra Szembeka leży na granicy Grochowa i Gocławka w dzielnicy Praga Południe. Znajduje się u zbiegu ulic Zamienieckiej, Grochowskiej, Kordeckiego, Zaliwskiego, Chłopickiego oraz Sztuki. Patronem placu jest Piotr Szembek, generał dywizji wojsk polskich w 1831 roku. Plac został zbudowany w 1919 roku. Otoczony był niewielkimi kamienicami, a w jego centrum stanął w 1924 roku drewniany kościół parafii Najczystszego Serca Maryi Panny. Dziesięć lat później rozpoczęto jego przebudowę, którą ukończono dopiero po wojnie.
W latach 2011-2012 plac Szembeka został przebudowany i zmodernizowany za 22 miliony złotych. Założono nowe oświetlenie w postaci lampionów oraz ławki, wzbogacono zieleń, oraz położono granitowe płyty chodnikowe, uruchomiono także podświetlane fontanny. W przyszłości ma na nim stanąć również pomnik Piotra Szembeka. 
Obok placu, przy ul. Zamienieckiej znajduje się także Centrum Handlowe Szembeka, przy którym znajduje się targowisko. Bazar Szembeka jest jednym z najstarszych warszawskich bazarów. Obecnie Bazar powoli znika. Dawne stragany zastąpiła hala "Szembeka", z czasem zaczęto także pozbywać się budek. Historia Bazaru Szembeka sięga 1944 roku. Przez niespełna siedemdziesiąt lat było nie tylko doskonałe miejsce zakupów, lecz także spotkań, plotek i niesamowitych historii. Właśnie te opowieści i anegdotki chcą zgromadzić członkowie stowarzyszenia Badawczo-Animacyjnego Flaneur. Dotychczas udało się zgromadzić około 20 historii mieszkańców. Bazar Szembeka ma zostać zastąpiony nowym skrzydłem centrum handlowego.

Black  Tassel Lace Top- here
Tassel Bra- here
Shorts- here
Backpack & Body Chain &Necklace- katherine.pl















wtorek, 17 marca 2015

Steel

Ulica Stalowa w Warszawie dawniej Nowopraska, Nowostalowa to jedna z ulic Warszawy, która biegnie przez Pragę Północ. Nazwa ulicy nawiązuje do Stalowni Praskiej,  fabryki powstałej w latach 1878–1879 między ul. Stalową, Szwedzką i torami kolei Petersburskiej. Początkowo ulica była zabudowana drewnianymi, parterowymi i jednopiętrowymi budynkami, w których mieszkali głównie robotnicy. Z czasem zaczęto budować murowane kamienice osiągające do 4 pięter. We wrześniu 1939 r. zniszczona została stalownia. Podczas II wojny światowej zabudowa ulicy nie uległa dewastacji, która niestety nastąpiła w okresie powojennym, gdy budynki zasiedlili głównie przypadkowi mieszkańcy. W okresie powojennym ulica zyskała też złą sławę.
Stalowa jest bardzo zaniedbana, walące się kamienice, zdewastowane podwórka studnie, ale mimo to niezwykle malownicza i pociągająca, taki trochę warszawski Brooklyn. I właśnie ona wzbudziła zainteresowanie francuskiego artysty Juliena de Casabianca. Jego prace polegają na fotografowaniu obrazów znalezionych w muzeach i związanych z danym krajem. Następnie fotografie te są przez niego drukowane i rozklejane na ścianach podwórek i domów danego miasta. To dlatego na ścianie jednego z budynków ulicy Stalowej zawisł "Hamlet Polski" Malczewskiego, Projekty artystyczne  de Casabianki są cenione na całym świecie. Warszawska edycja projektu również zrobiła wielkie wrażenie, a sam fotograf był mile zaskoczony popularnością warszawskiego projektu. Niestety krótko cieszył się ta popularnością, a Stalowa ciekawym dodatkiem artystycznym. Jeszcze tego samego dnia część zawieszonych plakatów została zerwana ( inne znajdowały się na ulicach Inżynierskiej i Małej). Ten sam los spotkał Hamleta. Mnie udało się go jeszcze zobaczyć i sfotografować prawie w całości.

coat, vest, pants- unisono.eu
booties- stevemadden
necklace-katherine.pl



















sobota, 22 listopada 2014

Attic

Fabryka przy Szwedzkiej ( w tle) została założona  w 1896 roku pod nazwą „Praga” Towarzystwo Akcyjne Fabryki Produktów Chemicznych z kapitałem zakładowym 600 000 rubli. Zatrudniała 200 robotników i produkowała głównie wosk dla szewców, wosk pszczeli do podłóg, wazelinę i pasty do butów ( pasta Stella). Z ciekawostek nazwa ulicy Szwedzka , przy której mieści się Uroda związana jest z najazdami szwedzkimi na Warszawę w latach 1655 - 1660.
Po I wojnie światowej, zakład został przejęty, a profil produkcji zmienił się i zamiast wosków i past, produkowano mydła do prania i toaletowe, proszki do prania, lakiery i terpentynę. Wkrótce zakupiono sąsiednią fabrykę lamp, co pozwoliło rozwinąć produkcję i uruchomić produkcję perfumeryjno-kosmetyczną. Wytwarzano tam między innymi słynny proszek do prania „Radion” i mydło „Biały jeleń”.
W następnych latach fabryka stale się rozwijała i w 1930 r. na Szwedzkiej pracowało już 812 osób. Po wybuchu II wojny światowej, oddana została pod zarząd niemiecki i produkowała głównie na potrzeby wojska.
Po wojnie zakłady odbudowano i w 1950 r. uruchomiono znowu produkcję kosmetyków oraz środków czystości. Funkcjonująca pod nazwą „Uroda” firma, w 1970 r. weszła do zjednoczenia „Pollena”. W 1991 r. rozpoczęto prywatyzację przedsiębiorstwa i powstała  „Pollena-Uroda” S.A. Cztery lata później spółkę czyli zakłady w Warszawie i we Wrocławiu, nabywa brytyjska firma PZ Cussons S.A. W 2002 r., po połączeniu firma funkcjonuje jako PZ Cussons Polska S. A. Niedługo jednak Cussons pozbywa się zakładu przy Szwedzkiej i przenosi produkcję do Wrocławia. Zakłady w Warszawie przejęli wkrótce Hiszpanie, którzy postanowili przekształcić starą fabrykę w nowoczesne osiedle mieszkaniowe. Firma Restaura – hiszpański deweloper specjalizujący się w rewitalizacji zabytkowych kamienic - miał tchnąć w „Urodę” nowe życie.
W 2007 r. wykonano projekt rewitalizacji fabrycznych murów i zmiany ich funkcji na usługowo-mieszkalną. Projekt zakładał przbudowę zabudowań w lofty. Miało powstać 150 średnio stumetrowych lokali. Wielkie przestrzenie, wysokie kondygnacje, w autentycznych ceglanych murach. W stare zabudowania inwestor zamierzał wstawić także nowe budynki, które dałyby nawet 100 apartamentów. Od strony ulicy Szwedzkiej zaprojektowano lokale usługowe. Poradzono sobie nawet z kominem fabryki. Plany polegały na obudowie komina zewnętrznymi, „wiszącymi” na konstrukcji szkieletowej boksami mieszkalnymi. To był dobry czas dla starych kamienic i obiektów postindustrialnych. Największym potencjałem w tej dziedzinie dysponowła i dysponuje Praga. Teren „Urody” był idealnie usytuowany – oddalony zaledwie 3 km od Starego Miasta,  wkrótce dojedzie tu metro. Dlaczego więc inwestycja w ogóle nie ruszyła? Na poczatku w 2010 Ratusz odmówił rozpoczęcia budowy ze względu na plany związane z budową II linii metra, miała bowiem powstać zbyt blisko budynków, co mogło by zagrozić ich konstrukcji. Jednak w 2011 pozwolenie w końcu wydano. Pech chciał, że w międzyczasie w związku z kryzysem finansowym, który szczególnie mocno uderzył w Hiszpanię, jedna ze spółek grupy Restaura musiała ogłosić postępowanie upadłościowe. Polski oddział firmy Restaura zrzekła się własności budynków Urody. W tej skomplikowanej sytuacji, nie wiadomo kiedy zacznie się budowa loftów i apartamentów na terenie dawnej „Urody”. Podobno rozmowy są prowadzone. Ja jestem za, bardzo bym chciała, gdyż miejsce jest fantastyczne i lokalizacyjnie i potencjałowo, jeśli chodzi o architekturę i możliwości jakie daje . Może kiedyś to ja zamieszkam w takim lofcie na Pradze. Aj wyobraźnia działa :)))) (źródła: ngp.pl, twoja-praga.pl, opuszczone.net, rewitalizowane.fundacja-hereditas.pl,)

tunic/dress- vein.pl
biker jacket- H&M















poniedziałek, 13 października 2014

Twirl

Ulica Francuska to jedna z ulic Saskiej Kępy. Jej nazwa pochodzi od sojusznika II Rzeczypospolitej, Republiki Francuskiej ale ma także związek z szacunkiem do Francji zachowanym z czasów epoki napoleońskiej. W polskiej tradycji niepodległościowej i romantycznej, z uwagi na wiązanie z Napoleonem w okresie zaborów ogromnych nadziei na odzyskanie niepodległości, uwielbienie Polaków dla jego osoby było przejawem patriotyzmu, miłości do ojczyzny i wyrazem poczucia tożsamości narodowej tzw bonapartyzm. 
Ulica zabudowana jest głównie domami z lat 30. XX wieku. Wzdłuż niej rosną szpalery drzew co nadaje jej charakteru alei. Przy skrzyżowaniu ul. Francuskiej i ul. Obrońców przed kawiarnią Rue de Paris znajduje się piękny pomnik Agnieszki Osieckiej. Pomnik przedstawia poetkę siedzącą przy stoliku, z nogą na nodze, w spódnicy i butach na obcasach, ze związanymi włosami, patrzącą przed siebie. Na stoliku przed nią widać porozrzucane kartki z tekstami piosenek. Rzeźba stoi w kawiarni, gdzie każdy może przysiąść przy pomniku. Sama artystka bywała w kawiarniach znajdujących się nieopodal skrzyżowania – Sax na Francuskiej 31 i Café Sułtan na Obrońców. Największą jednak uwagę przyciąga Cafe Francuska 30, gdzie latem goście najchętniej zajmują miejsca w cichym ogródku, pod kolorowymi parasolami. A one dzisiaj niczym jesienne liście zawisły w powietrzu i cieszą mnie swoim urokiem, tak samo jak panująca nam miłościwie Polska Złota Jesień :)

pants- here
bracelets- katherine.pl