Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skirt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skirt. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 września 2014

Pegasus

Plac Krasińskich położony jest w Warszawie, u zbiegu ulic Długiej i Miodowej, obok Ogrodu Krasińskich ( tutaj ) Znajduje się przy nim Katedra Polowa Wojska Polskiego, Pomnik Powstania Warszawskiego oraz Pałac Krasińskich zwrócony frontem do gmachu Sądu Najwyższego. Przed II wojną światową znajdował się tu drugi pałac- Pałac Badenich, który już obecnie nie istnieje. W Pałacu Krasińskich znajduje sie obecnie  Dział Zbiorów Specjalnych Biblioteki Narodowej. Gmach Sadu Najwyższego (SN) jest niezwykle malowniczym budynkiem choć moim zdaniem średnio pasuje do zabudowy placu Krasińskich. Z ciekawostek dotyczących tego budynku. Posiada on trzy kariatydy ( rzeźby, podpory w formie postaci kobiety) symbolizujące cnoty: wiarę, nadzieję i miłość oraz orła, umieszczonego nad głównym wejściem. Kariatydy mają twarze żony i dwóch córek Marka Budzyńskiego-architekta. Są one umieszczone jednak z drugiej strony gmachu. Pierwotnie miały być od strony Placu Krasińskich. Gmach sądu posiada ponadto 67 kolumn, na których umieszczono 86 maksym prawniczych w języku polskim i łacińskim. Na górze każdej z kolumn umieszczony został motyw wagi, czyli symbol bogini sprawiedliwości Temidy, a na kolumnach w pobliżu Pomnika Powstania Warszawskiego – symbol Polski Walczącej. Jedna z maksym brzmi:

Qui munus publice mandatum accepta pecunia reperunt, crimine repetundarum postulantur
Dopuszcza się zdzierstwa ten, kto sprawując funkcję publiczną przyjmuje pieniądze od zainteresowanych. 

To tak w związku z sytuacją w naszym kraju hahaha :)
Od 2008 na placu stoją też różnokolorowe rzeźby pegazów, każda o wysokości około 3 metrów. Powstały, by ożywić Warszawę i oddać hołd Zbigniewowi Herbertowi, autorowi eseju, pt. "Pegaz"
Autorzy, czyli Beata i Paweł Konarscy, chcieli poprzez kolorowe, baśniowe postacie ożywić okolicę i zaznaczyć ważny punkt Warszawy, jakim jest Biblioteka Narodowa (Pałac Krasińskich ). To nie pierwszy taki projekt Konarskich. Są oni również autorami kogutów przed ambasadą Francji w Warszawie. Jak się okazuje ludziom podoba się ten pomysł. Wiele osób, a także bloggerek hihi, w tym i ja, specjalnie zatrzymuje się, by zrobić sobie zdjęcie z pegazem, a u każdego przechodnia mijającego wystawę, wywołuje ona uśmiech. Ja jednak pomysłem nie jestem zachwycona. Starówka ma być starówką. Owszem są one piękne, kolorowe pełne energii same w sobie jednak swoją estetyką wadzą mi w tym miejscu, w którym są. O ile koguty przed ambasadą Francji mi nie przeszkadzają, bo i okolica nie jest zbyt specyficzna, o tyle obecność Pomnika Powstania Warszawskiego i Gmachu SN, a także nobliwego Pałacu Krasińskich, nie wymaga specjalnej kolorowej oprawy. Tak więc pomieszanie z poplątaniem jakie tworzy Gmach SN Pegazy i stara zabudowa Placu robi w mojej głowie zbyt duży chaos :) Ot taka moja prosta opinia.

skirt-here
hh-Zara
shirt-H&M

















środa, 26 lutego 2014

Zero

Z cieplejszą pogodą czas w końcu na spódnice. Ja w tym sezonie stawiam na kroje bliżej ciała ale nie do końca obcisłe. Nie mam nic przeciwko prostym mini ale asymetria, jak dziś, mile widziana. Ta pora roku  jest dla mnie idealna by założyć spódnicę , ponieważ mogę wybrać model  nieco grubszy ( mam wrażenie, że coś mam na sobie ) oraz kryjące rajstopy chowając, jak w moim przypadku, nieco nie lubianą przeze mnie część mojej anatomii - kolana hahaha. 

skirt- here
shirt, coat- H&M
boots- Zara %

wtorek, 3 września 2013

Groove

Uwielbiam przełom sierpnia i września, w ogóle cały wrzesień z jego przebłyskami pięknej pogody. Jest na tyle ciepło by móc założyć typowo letnie ciuszki i na tyle chłodno by uzupełnić je tymi cieplejszymi nawet zimowymi np grubaśny szal do krótkiej spódniczki . Sprawdzają się warstwy, ze względu na to że rano zimno  po południu już lato. Warstwy i mieszanka ciepłych, jesiennych oraz typowo letnich ciuchów na zasadzie kontrastu zawsze prezentuje się ciekawie :) Bez krępacji można wskoczyć w botki, lity  czy nawet jakieś kozaczki a już na pewno w bikery. I tak właśnie jest tutaj. Troszkę warstw ( bluzka i sweter , była jeszcze ramoneska), troszkę lata ( spódnica ), troszkę jesieni ( botki)


Zaczyna być cicho i spokojnie słońce późnymi popołudniami ma piękny pomarańczowy odcień wszystko szykuje się jakby do snu :)

spódnica- mosquito.pl
sweter-romwe.com
torba-H&M
okulary,bransoletka- NN

Stylizacja: Groove