Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prochowiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prochowiec. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 kwietnia 2015

Setka

Na ulicach Warszawy pojawił się zabytkowy Chausson z 1950 roku. Z Placu Trzech Krzyży od 12 kwietnia kursuje bezpłatna linia 100. W godzinach 10.00-18.00 co 20 minut można przejechać się zabytkowym autobusem z czasów powojennych. Chaussona ożywił Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej. Naprawa trwała 3 lata i kosztowała ok. 100 000 zł.
Historia linii "100" rozpoczęła się 22 lipca 1949 roku, kiedy to numer ten przydzielono ówczesnej linii autobusowej "O". Na linię Setki skierowano autobusy marki Chausson. Trasa linii przebiegała z Placu Unii Lubelskiej przez al. 1 Armii WP, Aleje Ujazdowskie, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Królewską, pl. Grzybowski, Towarową, pl. Zawiszy, Aleje Jerozolimskie, pl. Starynkiewicza, Koszykową i Nowowiejską z powrotem na Plac Unii Lubelskiej. Autobusy oznaczone jako 100P pokonywały trasę zgodnie z ruchem wskazówek zegara, natomiast 100L – w przeciwnym kierunku. Pod koniec czerwca 1964 roku MZK ograniczyło kursowanie linii do dni roboczych, lecz po sprzeciwach pasażerów, już po tygodniu przywrócono stary rozkład jazdy. "100" została zlikwidowana w 1979 roku  i nigdy już nie powróciła na ulice miasta w pierwotnej formie. Jednak nie dała za wygraną i powróciła 21 kwietnia 2001 jako linia turystyczna. Decyzją ZTM, z powodu małego zainteresowania, kursowanie autobusów na linii "100" zostało zawieszone od 1 stycznia 2010 roku – ostatni kurs odbył się 20 grudnia 2009 roku – natomiast 1 kwietnia 2010 roku linia została zlikwidowana by znów powrócić w kwietniu 5 lat później.

blouse, tank top - unisono.eu
flare  jeans- zara
rings- katherine.pl


















środa, 4 marca 2015

Britannium Knight

Ulica Prosta to jedna z ulic warszawskiej Woli. Rozpoczyna swój bieg od alei Jana Pawła II na rondzie ONZ. Przedłużeniem ulicy jest ulica Marcina Kasprzaka. Obecna jej nazwa została nadana w 1770. W latach 1905–1906 na rogu ulicy Prostej i Waliców wybudowano gmach Szkoły Zgromadzenia Kupców. W okresie międzywojennym wśród mieszkańców ulicy przeważała ludność żydowska. 10 maja 1943 przez właz znajdujący się na ulicy Prostej ewakuowała się kanałami z warszawskiego getta na stronę „aryjską” grupa żydowskich powstańców, wśród nich m.in. Marek Edelman. W 2010 w tym miejscu odsłonięto pomnik upamiętniający to wydarzenie. Większość zabudowy ulicy została zniszczona w 1944. W 1968 Prosta została przebudowana i poszerzona. W 1963 trasą zaczęły kursować wozy tramwajowe, zaś pierwszy autobus o oznaczeniu „105” pojawił się z początkiem następnego roku. 105-tka jeździ tędy do dziś :). Od 11 września 2010 do 30 września 2014 ulica była zamknięta dla ruchu kołowego na całej swej długości w związku z budową centralnego odcinka II linii warszawskiego metra. 
Prosta i jej okolice to mieszanka kontrastów. Z jednej strony nowoczesne apartamentowce i biurowce, z drugiej zaś, rozwalające się ale nadal urokliwe i tajemnicze stare kamienice, jak ta spod numeru 47.

pants-zara
hat & necklace - katherine.pl




















sobota, 15 listopada 2014

Dower

Czy to Londyn , czy to Big Ben nie to nasz poczciwy Patyk. Wykonana ze stali, betonu, cegły, ceramiki, kamienia i drewna 237 metrowa o powierzchni 123 084 m2 i kubaturze wynoszącej 817000 m3, konstrukcja w centrum Wawy, w lipcu tego roku skończyła 59 lat. Kilka ciekawostek. PKiN to najwyższy budynek w Polsce, ma 44 piętra. Znajdują się tu 3288 pomieszczenia. PKiN otrzymaliśmy jako  “Dar narodów radzieckich  dla narodu polskiego” a pomysłodawcą projektu był sam wujek Józef Stalin. Ale czy aby na pewno był to dar za nic . Raczej nie :) Architekt L. W. Rudniew chciał połączyć w swym projekcie elementy architektury polskiej, dlatego w poszukiwaniu inspiracji, odwiedził : Kraków, Kazimierz, Chełmno, Płock, Sandomierz, Zamość, Toruń. Budynek inspirowany jest także moskiewskimi drapaczami chmur, które z kolei inspirowane są amerykańskimi wieżowcami art déco. Ot taki paradoks. Przy budowie brało udział ok. 3 500 robotników rosyjskich, którzy mieszkali w specjalnie dla nich wybudowanym osiedlu z kinem, stołówką, świetlicą i basenem, które nazwano osiedlem Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Osiedle to istnieje nadal na Bemowie nawet często tam chodziłam na spacery mieszkając jeszcze na osiedlu Jelonki. Po zakończeniu prac budowlanych stworzono tam akademiki. I tak powstało Osiedle Akademickie "Przyjaźń" które jest ewenement zarówno w skali Warszawy jak i całego kraju. Drugiego takiego osiedla akademickiego nie ma w Polsce. Wyróżnia się ono pod wieloma względami. I dlatego że jest międzyuczelniane, a także tym że mieszkają tu zarówno studenci jak i pracownicy naukowi z rodzinami oraz posiada szerokie zaplecze socjalne.
Wracając do PKiN. W trakcie budowy w wypadkach zginęło 16 robotników. Zostali oni pochowani na cmentarzu prawosławnym na Woli. W 1956 r. rozpoczęła się seria samobójczych skoków z tarasu na 30. piętrze. Pierwszy był Francuz.  W latach 70tych  zdecydowano się na zainstalowanie krat na tarasie widokowym. Na który mimo wszystko zapraszam zwłaszcza wieczorem - widok zapiera dech w piersiach :). W sylwestrową noc z 2000 na 2001 rok na szczycie Pałacu Kultury odsłonięty został drugi co do wielkości w Europie zegar, jego cztery tarcze mają średnice po 6 metrów. PKiN obecnie jest siedzibą wielu firm oraz instytucji użyteczności publicznej, takich jak kina, teatry, księgarnia, kluby sportowe, wyższe uczelnie (m.in. Collegium Civitas), instytucje naukowe oraz władz Polskiej Akademii Nauk. Organizowane są tu także różnego typu wystawy i targi, m.in. od 1958 przez wiele lat były organizowane tu Międzynarodowe Targi Książki czy targi Komputer Expo. Najsławniejsza jest Sala Kongresowa na 3000 osób a także Muzeum Techniki, Muzeum Ewolucji PAN oraz Pałac Młodzieży wraz z basenem.
PKiN wciąż budzi żywe emocje wśród warszawiaków, chociaż ma swoich licznych zwolenników, szczególnie wśród młodszego pokolenia to przeciwnicy tej budowli uważają budynek za symbol radzieckiej dominacji nad Polską. Pojawiały się koncepcje zasłonięcia go biurowcami i utworzenia w nim Muzeum Komunizmu „Socland” .
2 lutego 2007 PKiN został wpisany do rejestru zabytków. Kontrowersyjna budowla przez wiele lat inspirowała wielu polskich twórców literackich i filmowych – pojawia się niemal w każdym filmie, którego akcja toczy się w Warszawie. Zainspirowała także i mnie :) Londyn w Polsce zapraszam :)
(źródła; pkin.pl, spacerownik, skyscrapercity.com, wiki, gazeta.pl, wawalove)

coat/trench- here
tunic/dress- vein.pl
cardigan- New Yorker

















 (: C U :)



wtorek, 26 sierpnia 2014

Flakes

Ulica Złota powstała pod koniec XVIII w. Obecnie zaczyna swój bieg od skrzyżowania z ulicami Jasną, Zgoda oraz Przeskok. Na początku towarzyszyła jej jedynie drewniana zabudowa.Większość stanowiły kamienice. Aż dziw bierze  patrząc na nią teraz haha. Część ulicy wypełniona była luksusowymi sklepami umieszczonymi na parterach kamienic, coś z tego pozostało do dziś :) Podczas niemieckiej okupacji, Złota została przemianowana na Helgolandstraße (ul. Helgolandzka). Po okupacji w związku z budową Pałacu Kultury część kamienic ulicy Złotej zostało zburzonych, a ciągłość ulicy została przerwana. 
Dziś mieści się przy niej Kompleks biurowo-handlowo-rozrywkowy Złote Tarasy oraz Złota 44 – wieżowiec zaprojektowany przez Daniela Libeskinda. Wieżowiec ten jest utożsamiany z porażką pędu do przesadnego luksusu. Budowa wieżowca rozpoczęła się w 2008 roku, a jej zakończenie nastąpiło jesienią 2013 roku. Jednakże w wyniku problemów finansowych inwestora budynek oprócz wykończonych apartamentów pokazowych wciąż jest w stanie surowym, mimo to robi wrażenie.Budynek ten ma być ( może jeszcze będzie znaczy się ) luksusowym apartamentowcem o 192 metrach wysokości, 54 piętrach i 266 apartamentach. Na poczatku planowano 251 apartamentów, jednak w celu poprawienia poziomu sprzedaży część apartamentów podzielono. Zamysłem projektanta Złotej 44 było pokazanie Warszawy z przeszłości i Warszawę przyszłości.
Ja prezentuje część ul. Złotej  biegnącą pomiędzy Złotymi Tarasami a Hotelem Holiday Inn i Złotą 44 z pięknym widokiem na Płac Kultury. Ot taki polski, warszawski Mały Nowy York :)

top- here
coat - here
shoes -zara


zdjęcie z IG- bardzo ciężko jest objąć  Pałac KiN naszymi stałkami - czas na szerokokątny obiektyw :)



zdjęcie IG  



zdjęcie z IG