Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potd. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 października 2014

Longing

Ulica Traugutta to ulica dzieciństwa mojego M. Gdy robiliśmy tu zdjęcia widziałam jego rozmarzony i pełen tęsknoty wzrok. Tak pięknie mi opowiadał i nawet pokazał gdzie jako smarkacz bawił się z kolegami. Dla niego Traugutta w Śródmieściu jest jak dla mnie Różana na Mokotowie. To symbol beztroski, ciepła rodzinnego, miłości i naszego dzieciństwa. To na tych ulicach pojawiliśmy się nagle na świecie i to je pamiętamy jako pierwsze, to one były naszym wielkim całym światem. Potem człowiek dorastał i zmieniał miejsca na własne życzenie albo samo życie jakoś go tak rzucało to tu to tam. Je także kochał ale te pierwsze sprawiają ze myśl o nich lub przebywanie  w ich okolicy rozczula. Każdy ma takie miejsce na ziemi. 
Patronem ulicy jest Romuald Traugutt, generał, dyktator powstania styczniowego. Ulica rozpoczyna swój bieg od skrzyżowania z Krakowskim Przedmieściem, by zakończyć się na placu Małachowskiego, u zbiegu Mazowieckiej z Kredytową. Jest z niej piękny widok na Kościół Świętej Trójcy. Cudowny biały budynek z zielonym dachem. Wyboru projektu kościoła dokonał sam Król Stanisław August Poniatowski. Inspiracją dla architekta był rzymski Panteon. W 1825 w kościele odbył się koncert Chopina dla cara Aleksandra I. Zachwycony grą Chopina na niedawno wynalezionym instrumencie o przedziwnej nazwie-  eolomelodikonie,  monarcha podarował młodemu muzykowi drogi pierścień z brylantem. W 1991 podczas IV pielgrzymki do ojczyzny, kościół odwiedził papież Jan Paweł II, a 25 maja 2006 przybył do niego Benedykt XVI w ramach spotkania ekumenicznego podczas I pielgrzymki do Polski.
Już wkrótce kolejne zdjęcia z Traugutta :) Nie mogliśmy sie oprzeć. Czy macie takie swoje miejsca jak my Różaną i Traugutta ?  


skirt-reserved
sweatshirt- vein.pl
paznokcie - Paznokcie Marzeń