Dzisiaj troszkę fotek z naszego długiego, weekendowego spaceru po Warszawie. Zaczęliśmy na Starówce potem maraton gofrowy przez Nowy Świat , pizza w Alejach Jerozolimskich, kawa na Marszałkowskiej i meta na Placu Bankowym. Na zdjęciach widoczny przepiękny majestatyczny Hotel Bristol i oazę spokoju - teren Akademii Sztuk Pięknych. Spacer powtórzyliśmy następnego dnia i także znaleźliśmy budynki, zakamarki, które umknęły nam poprzedniego dnia. Warszawę można odkrywać zawsze na nowo :)
pants- here
top- here









































