Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coat. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 października 2014

Newsstand

Bar Warszawa Powiśle, już raz o nim pisałam. Byłam latem i wiosną. Przyszła jesień. Kiosk z wódką i kulturą jak sami się nazywają, to adaptacja kas stacji kolejowej. Siedzieć można w zasadzie na zewnątrz, na niezbyt wygodnych metalowych i pięknie pomarańczowych, drucianych krzesłach, które jak się okazało jesienią, wspaniale współgrają z kolorami liści. Dość ruchliwa okolica, górą Mostem Poniatowskiego pędzą tramwaje, a za plecami baru, stacja i pociągi. Dobiega hałas, mnie to nie przeszkadza. Wracając ze spaceru zawsze wpadamy tam na kawę czy piwko. W niedzielę jest  tu leniwie, panuje spokój. Lubie to miejsce już za samą architekturę, za kreatywność młodych ludzi, którzy stworzyli tu niepowtarzalny klimat. Neon stacji i jej okrągły niczym ufo dach przywołują duchy dawnych czasów i nadają niesamowity oldskulowy styl temu miejscu. W środku skromnie, dosyć surowo wręcz siermiężnie. Na zewnątrz leżaki, hamaki. Obsługa sympatyczna i sprawna, z poczuciem humoru, bardzo przyjazna. W weeknd tłumy, które oblegają schody peronu, super klimat, dużo ładnych ludzi. Bar Powiśle to niewątpliwie miejsce ciekawe. Na pewno modnie i  dobrze jest tu bywać. Jest  offowo i alternatywnie. Warszawa Powiśle to moja stacja i przyciąga mnie jak magnes. To bardzo ciekawe miejsce na klubokawiarnianej mapie Warszawy, zdecydowanie warte odwiedzenia  w ciągu dnia, jak i w weekendowy wieczór. Wiele wydarzeń kulturalno-artystycznych, jakie się tu odbywają sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

A ja skromna próba niedzielnego meijskiego boho. Do poprzedniego zestawu dorzucilam spodnie i kapelusz wskoczylam w inne buty. I jest inaczej 
 pants- H&M
coat & dress/top- CandyFloss.com.pl
shoes - wilady.pl
watch danielwellington.com (15% discount code "raszrush" active until 31.10)
















sobota, 4 października 2014

New

Ulica Żelazna biegnie przez Wolę. Rozpoczyna się przy placu Starynkiewicza i kończy się przy Nowolipkach, za skrzyżowaniem z ulicą Nowolipie. Jej poczatki siegają XVIII wieku, kiedy to przy Żelaznej stał pałacyk, 2 kamienice, 6 domów murowanych, 4 dworki, 2 młyny i karczma Żelazna od której ulica wzięła swoją nazwę."Karczma Żelazna" istniała także w 1831 gdy w jej rejonie toczyły się ciężkie walki z wojskami rosyjskimi w trakcie powstania listopadowego,a 6 września 1831 przy karczmie prowadzono rozmowy kapitulacyjne. W czasie II wojny światowej, jak wiele innych ulic okolic Nowolipia i Woli także i Żelazna znalazła się granicach getta warszawskiego. W 1941 roku po wyłączeniu części ulicy Żelaznej wraz z Chłodną z getta, i po podzieleniu dzielnicy na małe i duże getto, na środku jezdni wzniesiono mur.W styczniu 1942 nad Chłodną (tutaj) przerzucono drewnianą kładkę, która przejęła część ruchu pieszego z bardzo ruchliwego skrzyżowania Chłodna – Żelazna. Zbudowano tutaj również specjalną bramę, za pomocą której regulowano ruch na obydwu ulicach. W zachowanym budynku przy Żelaznej 103 w latach 1942-1943 mieściło się SD-Befehlstelle, jednostka niemiecka kierująca wielką akcją wysiedleńczą do obozu zagłady w Treblince latem 1942. Zdjęcia robiliśmy na skrzyżowaniu z ul. Nowolipie na samym końcu Żelaznej, na tym skrzyżowaniu mieści się słynny Szpital położniczo-ginekologiczny  im. św. Zofii, który istnieje od 1912 roku. W czasie II wojny światowej placówkę przekształcono w szpital wojskowy, który stał się z czasem koszarami. Św Zofia, jako pierwszy szpital w Polsce otrzymał Certyfikat ISO 9002. Przychodzi tu zdecydowanie najwięcej dzieci w Warszawie :) 

shoes- buu.pl
watch - danielwellington.com (15% discount code "raszrush" active until 31.10)
















wtorek, 26 sierpnia 2014

Flakes

Ulica Złota powstała pod koniec XVIII w. Obecnie zaczyna swój bieg od skrzyżowania z ulicami Jasną, Zgoda oraz Przeskok. Na początku towarzyszyła jej jedynie drewniana zabudowa.Większość stanowiły kamienice. Aż dziw bierze  patrząc na nią teraz haha. Część ulicy wypełniona była luksusowymi sklepami umieszczonymi na parterach kamienic, coś z tego pozostało do dziś :) Podczas niemieckiej okupacji, Złota została przemianowana na Helgolandstraße (ul. Helgolandzka). Po okupacji w związku z budową Pałacu Kultury część kamienic ulicy Złotej zostało zburzonych, a ciągłość ulicy została przerwana. 
Dziś mieści się przy niej Kompleks biurowo-handlowo-rozrywkowy Złote Tarasy oraz Złota 44 – wieżowiec zaprojektowany przez Daniela Libeskinda. Wieżowiec ten jest utożsamiany z porażką pędu do przesadnego luksusu. Budowa wieżowca rozpoczęła się w 2008 roku, a jej zakończenie nastąpiło jesienią 2013 roku. Jednakże w wyniku problemów finansowych inwestora budynek oprócz wykończonych apartamentów pokazowych wciąż jest w stanie surowym, mimo to robi wrażenie.Budynek ten ma być ( może jeszcze będzie znaczy się ) luksusowym apartamentowcem o 192 metrach wysokości, 54 piętrach i 266 apartamentach. Na poczatku planowano 251 apartamentów, jednak w celu poprawienia poziomu sprzedaży część apartamentów podzielono. Zamysłem projektanta Złotej 44 było pokazanie Warszawy z przeszłości i Warszawę przyszłości.
Ja prezentuje część ul. Złotej  biegnącą pomiędzy Złotymi Tarasami a Hotelem Holiday Inn i Złotą 44 z pięknym widokiem na Płac Kultury. Ot taki polski, warszawski Mały Nowy York :)

top- here
coat - here
shoes -zara


zdjęcie z IG- bardzo ciężko jest objąć  Pałac KiN naszymi stałkami - czas na szerokokątny obiektyw :)



zdjęcie IG  



zdjęcie z IG