Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 stycznia 2013

Chłopaczysko :)

Ostatnio królowały spodnie typu boyfriend ale dżinsowe z dziurami a ja dzisiaj prezentuje moje ukochane luzaki. Każda z nas nie ma czasem ochoty wciskać się w spódniczki, rurki a jedyne o czym marzy to wskoczyć w luźne spodnie. Luźne i szerokie nie znaczy nieeleganckie i nieseksowne bo jest i na to masa sposobów w przypadku takich spodni  a wiadomo co bardziej zakrywa to bardziej kusi więc czasem warto  :)  Tego rodzaju spodnie są o tyle fajne, że maskują  defekty sylwetki. Zapatrzona w kolekcje Kenzo  gdzie sporo jest męskich sylwetek, zapragnęłam i ja zamienić sie w chłopaka :) Chłopięcy styl portasków spotęgowałam luźną bluzką zasłaniająca talie,  choć wyraźnie pokazująca jej miejsce no ale ale....ale ale.... żeby nie było i nie chce Was łudzić -  powróciłam do szpil :) Jedna z dziewczyn po ostatnim poście zmartwiła się, że może chora jestem hehehe albo mnie podmienili :)  - otóż mam się dobrze co widać a i nikt by mnie nie chciał nawet za dopłatą - mój M coś o tym wie- z taką cholerą ciężko wytrzymać :* więc bije mu tu i teraz pokłony :) . A ja po prostu lubię czasem coś pozmieniać, czymś zaskoczyć, czymś wkurzyć nawet sama siebie :) pobawić się, poeksperymentować ale zawsze gdzieś tam jestem wierna swojemu, chyba mogę rzec -stylowi. Ja i moje botki :) kochamy męskie sylwetki :)  











bluzka- H&M
spodnie- Stradivarius 

czwartek, 10 stycznia 2013

OOOoooobsession...

Jak na razie zero postanowień, zero przyrzeczeń, zero pomysłów na ten rok- Let it flow :) Jedno pewne -jako ze karnawał i trzeba go w pełni wykorzystać bo krótki- folguje swojej obsesji na punkcie legginsów :) Ty razem dżety trochę nawiązujące do baroku Balmain czy McQueena  ale takiego bardziej technicznego heheh. Jeden mocny detal, więc wystarczy  mój ukochany T-shirt i czarna kurteczka. Prosto wygodnie z akcentem. Tak lubię :)









leggi- areyoufashion.com
botki-DeeZee


sobota, 5 stycznia 2013

Z opóźnieniem :)

Chyba bardzo na czasie nie jestem i długo mi to zajęło ale dorwałam swoje moro - sweter . Śmieszne, że zwykła tkanina bawełniana, używana do szycia mundurów polowych żołnierzy, policjantów, milicjantów, Obrony Cywilnej nawet leśników i Służby Ochrony Kolei stała się obiektem dla projektantów. Podobnie było z dżinsem :) Był dla robotników a wszedł nawet na salony :) Sa rożne wydania jeśli chodzi o  odcienie moro. Ja polowałam na klasyczne i wyraziste. Tak klasyczne jak moje wydanie - biały  t-shirt, czarne  spodnie ( dżinsy też byłyby super :)  ) i kolejny raz mój ulubiony sklep z butami i botki z drewnianym obcasem, który  moim zdaniem fajnie się łączy kolorystycznie z górą. Mogłam dodać skórzaną brązowa bransoletkę i pasowałyby tu moje obecne czarne pazurki ale zdjęcia powstały wcześniej przed obecnym tuningiem   :)
Aaaaa na zewnątrz :) założyłam puchówkę za tyłek, gruby komin i jeszcze jeden sweter i wielką czapę i getry i wielkie rękawiczki z jednym palcem  i nie było mnie widać LOL no ale to każdy chyba widział nic specjalnego :)












sweter- areyoufashion
botki- czasnabuty.pl
spodenki- allegro
wiszące coś- jakiś pasek :)

sobota, 29 grudnia 2012

And once again but in another way :)

No jak ja lubię jak nic nie jest oczywiste :) Hop siup,  mały myk i mamy kompletnie inny set. Spódniczka z blogger shop sprawdza się genialnie w roli topu :) a botki z ćwiekami  znów mnie zachwycają :) nie mogę  się im oprzeć :)

Co tu dużo pisać... Bawcie się kochani do upadłego . Niech wam gwiazda lśni na horyzoncie przez cały  nadchodzący  rok. Oby nie był gorszy. Miliarda sukcesów  i niech wam uśmiech z buziek nie schodzi. 
Nie wiem czy uda mi się wrzucić mój jeszcze nie wybrany set na  imprezę  sylwestrową, tak więc  do zobaczenia za rok...











spódniczko-top- blogger shop

sobota, 15 grudnia 2012

100...

No każdy o tym pisze to i ja też- dzisiaj 100-tny post :) Nie miałam zamiaru go specjalnie uczcić ale po prostu...Jest setny i jestem dumna że dotrwałam :) Mam nadzieje, że doczekam momentu gdy już przestanę liczyć :D
A dzisiaj moja kolejna bluza DIY - dziękuje córci za poświecenie swojego starego pluszaka na obrębienie mojego dzieła- nie powiem co  muszę kupić w zamian ale nie miałam wyjścia - nigdzie nie mogłam dostać takiego futerka no i nie miałam czasu na latanie po sklepach. Na moje nieszczęście niedawno znów odwiedziłam kolejny raz sklep z butami  CzasNaButy heheh bo zafascynowałam sie drewnianym obcasem w tego typu botkach jeszcze nie widzianym przeze mnie  i oczywiście musiałam go mieć w swojej kolekcji :) To już staje się obsesją :) Ale lubię ten nałóg i nie mam zamiaru się jego pozbywać :)
















bluza- DIY
spodnie-allegro

ostatnia prosta :)

Przypominam o rozdaniu  -klik

 
pic from OASAP.com