Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bootcut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bootcut. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 stycznia 2015

Flake


Dziś kontynuuje swój spacer ulicą Filtrową. Idąc wzdłuż niej od Krzywickiego w kierunku Grójeckiej trafiamy na ul. Antoniego Solariego.  Uliczka jest niewielka ale bardzo klimatyczna, jak cała okolica Filtrowej. Rozpościera się z niej piękny widok na budynki Filtrów Warszawskich, a najbardziej charakterystyczny jest budynek Najwyższej Izby Kontroli, który stoi na rogu Filtrowej  i Solariego. Budynek przy Filtrowej 57 jest siedzibą Izby od 1986 roku. Od czasu powstania NIK czyli od 1919 r. do lat 30tych siedziba instytucji mieściła się w budynku pozostawionym przez żandarmerię niemiecką na rogu Żurawiej i Poznańskiej. Od lat 30tych do wybuchu II wojny światowej siedziba NIK mieściła się w alei Szucha 23. Od połowy 1986 roku NIK przeniósł się do budynku przy  Filtrowej 57. Obecna siedziba Izby wzniesiona została w 1938 r. dla warszawskiego Urzędu Wojewódzkiego. Budynek, zaprojektował Antoni Dygat. Budowla ma charakter barokowych pałaców magnackich z bardzo rozpoznawalnymi kamiennymi kulami tworzącymi jej ogrodzenie. Przed  II wojną światową w gmachu mieściły się m.in.: Wydział Przemysłowy, Wydział Rolnictwa, Wydział Reform Rolnych, Wojewódzki Urząd Rozjemczy, Biuro Pomiarów i Zabudowy Miast oraz Okręgowy Urząd Ziemski. Podczas niemieckiej okupacji budynek zajął Urząd Gubernatora Dystryktu Warszawskiego. 


coat- unisono.eu
dress/tunic- persunmall.com
pants- H&M
necklace & ring- katherine.pl
nails&lashes- Paznokcie Marzeń
booties-NN




















piątek, 21 lutego 2014

TOKYO

"Dzwony" na moim blogu goszczą zaledwie drugi raz, ale na pewno nie ostatni. Uwielbiam do nich wracać. I pomyśleć, że kiedyś to one królowały, nie jak obecnie popularne "gumki". A dziś dziwnie się na mnie patrzyli haha. No nic ja je będę nosić, za to jak pięknie nadają gibkości sylwetce. 

fur coat - here
pants- H&M
necklace- Zara 

Stylizacja: Tokyo










Backstage LOL


czwartek, 30 sierpnia 2012

Bootcut...

Już dawno za mną łaziły spodnie w takim kroju a kroplą przepełniającą ten kielich był set jednej z moich ukochanych blogerek ( Damessa ta wie że to o niej mowa ;* ) heheh. Tak więc w końcu wzięłam się w garść wygrzebałam z dna szafy moje Wranglery - wiedziałam że muszę je zostawić na odpowiedni czas . Były zwężone do prostych nogawek więc je rozprułam i oto są moje" nieziemskie" bootcut. Kocham ten fason i cieszę się że wraca bo pięknie wydłuża i wyszczupla nogi . By spotęgować efekt luźna koszula ( byłam w nie już dwa razy ) ubóstwiam ją więc pewnie pojawi się jeszcze nie raz i nie dwa. No i jak to ja musiałam po swojemu- skóra ( bransoletka) oraz szpile. Nude by jeszcze bardziej strzelić w niebo :))). BTW włosy po laminowaniu ( mój FB klik ) dopiero następnego dnia zrobiły się bardzo gładkie i  lśniące. Kuracja ta jest tania jak barszcz i daje efekty. Gdy spróbuje z inną odżywką nie maską / woskiem dam znać aaaa i innym szamponem - kupię Rossmann Baby Dream - zachwalany przez blogerki z blogów kosmetycznych. :)




















spodnie - Wrangler
koszula _-H&M
bransoletki złota -Kateherine .pl; skórzana - NN
buty -DeeZee