Pokazywanie postów oznaczonych etykietą atelier paznokcie marzeń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą atelier paznokcie marzeń. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 listopada 2014

Cross

Ulica Czerwonego Krzyża biegnie na warszawskim Powiślu od ul. Kruczkowskiego do ul. Solec. Powstała 1897 roku jako droga dojazdowa do szpitala Rosyjskiego Czerwonego Krzyża (stąd jej nazwa), mieszczącego się w górnym biegu ulicy.
W budynku przy ul. Czerwonego Krzyża 6 ( kiedyś numer 9/11 , na zdjęciach ) od 2002 do wyprowadzki do Pałacu Prezydenckiego mieszkali prezydent RP Lech Kaczyński wraz z żoną Marią. Niestety nic nie mogłam znaleźć na temat kamienicy pod numerem 6,  a jedyne co znalazłam to to że została zbudowana w 1928 i jest wpisana w rejestr zabytków pod numerem 155. Kamienica jest wyremontowana, a gdybyście chcieli kupić sobie tu mieszkanie chodzą za około 12 tys. z metra. Drobniaki haha, ale miejsce jest przepiękne. Zadbane, zamknięte podwórko, odnowiona fasada i instalacje oraz niepowtarzalny klimat Powiśla skutecznie podbijają cenę. ( źródło: czerwonegokrzyza6.blogspot.com)

Dzisiaj na zdjęciach mój idealny wielki swetrowy płaszcz z duchem poprzedniego wpisu :) i kolejna wersja biker boots z shoeproject.pl


top-unisono by domodi.pl
sweater- reserved















piątek, 17 października 2014

Circus

Plac Zamkowy w Warszawie hmm tego miejsca nie muszę przedstawiać chyba każdy o nim choćby słyszał. Jego niewątpliwym symbolem jest kolumna króla Zygmunta III Wazy z 1644, najstarszy i symboliczny dla miasta pomnik dzieła Clemente Molliego oraz  Zamek Królewski rezydencja książąt mazowieckich, a następnie królów Polski, wielkich książąt Litwy, który został zbombardowany i wysadzony w powietrze przez hitlerowców w czasie okupacji. Plac był i jest sceną wielu ważnych wydarzeń mających znaczenie nie tylko dla Warszawy ale i Polski. Tu, 15 listopada 1920  miało miejsce uroczyste wręczenie buławy marszałkowskiej Józefowi Piłsudskiemu, a z mniej chlubnych wydarzeń w czasie stanu wojennego na placu doszło do brutalnej akcji rozpędzenia przez ZOMO manifestacji 3 maja 1982.W tym samym miejscu 10 lipca 1997 Prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton wygłosił przemówienie z okazji ogłoszonego dwa dni wcześniej zaproszenia Polski, Czech i Węgier do uczestnictwa w NATO. 
Jak tylko jest piękna pogoda zawsze dzieje się na nim coś przyciągającego uwagę. Sa grupki młodych ludzi tańczące w rytm muzyki wydobywającej się ze starych wież audio, często można spotkać zloty rowerzystów czy motocyklistów, w powietrzu latają wielkie banki mydlane, które zderzają się z bajecznie kolorowymi balonami, a na ławce siedzi Panda z depresją , która zaczyna skakać po wrzuceniu grosika do czapki :) Co roku 1 sierpnia ustawiana jest wielka scena, gdzie śpiewamy piosenki  Powstania Warszawskiego, choć w tym roku impreza była wyjątkowo duża i przeniosła się nieopodal na Grób Nieznanego Żołnierza. Piękną ozdobą placu zamkowego są dorożkarze,  tu zatrzymuje się też kolejka staromiejska, czy okresowo tramwaj konny albo dyliżans pocztowy. Z tarasu nad trasą W-Z rozciąga się piękny widok na panoramę Warszawy ze Stadionem Narodowym w roli głównej.

shoes-Zara
pants- H&M














poniedziałek, 8 września 2014

Pauper

Ulica Nowolipki powstała  w XVII wieku jako droga  posiadłości  Zakonu Sióstr Brygidek zwanej Nowe Lipie. Obecnie jest częścią Muranowa (tutaj). Przy niej znajdowały się liczne ogrody,  stąd jej nieoficjalna nazwa – Ogrodniki. Pod koniec XIX w przy ulicy wybudowano kościół św. Augustyna, a jego ceglana 70-metrowa wieża była najwyższa w Warszawie. W czasie powstania Niemcy spalili i zburzyli całą zabudowę ulicy. Ocalał jedynie kościół św. Augustyna, oszczędzony zapewne z racji obserwacyjnych walorów wieży.
Przejdźmy do czasów współczesnych nie mniej ciekawych :) Piątkowa noc - Maciej Zień, modelki w kusych sukienkach, muzyka z filmów "Dziecko Rosemary" i "Tajemnica Brokeback Mountain". Otoczenie iście sakralne - mury Kościoła św. Augustyna. Ja oceniać nie będę, ale fakt jest faktem -może nie tyle te krótkie sukienki modelek, co muzyka z  horroru i filmu o homoseksualistach w takim miejscu była mocnym akcentem pokazu :))) Maciej Zień oczywiście nie jest tu jedyną osobą biorącą udział w tym przedsięwzięciu. Ktoś musiał dać na to pozwolenie. Skąd pokaz mody w kościele św. Augustyna? Zień marzył o pokazie w kościele od dziecka: - Cofnąłem się do lat dziecinnych, kiedy to w Lublinie często chodziłem do kościoła i zawsze widziałem tam mój pokaz. Wybrałem się więc do kościoła św. Augustyna w Warszawie i zapytałem, czy nie zechcieliby mnie przyjąć. Ważne osoby w kościele odpowiedziały: "Jeśli ktoś, to tylko Pan". Kim były te ważne osoby? Ks. proboszcz Walenty Królak. Podobno  proboszcz wyraził zgodę na pokaz dzięki zapewnieniom, że będzie to  pokaz sukien ślubnych. Jak to było, któż to wie :)
Tak więc jeśli chcecie zobaczyć i poczuć atmosferę tego pokazu zapraszam na ul. Nowolipki. Ale nie tylko po to  :) To właśnie na ul. Nowolipki 20 jestem  częstym gościem. Tu znajduje się, miejsce które powstało z pasji i potrzeby wyrażania piękna i estetyki. Tutaj  jest miejsce dla każdej z Nas, która potrzebuje chwili dla siebie i chce zrobić coś wyjątkowego i spersonalizowanego, coś co będzie stworzone tylko dla niej. Tu każde życzenie jest rozkazem, tu każda z Nas poczuje się jak Księżniczka. A o  czym pisze? O salonie Anki. Uwielbiam tu przychodzić choćby na ploty sesese. Salon Anki jest kolejnym powodem dla którego powinniście odwiedzić Muranów. Spieszę, także z informacją na temat Candy Floss. Od wtorku tj od 09 września mały shoroom kolekcji wschodzącej i fantastycznie zapowiadającej się marki będzie właśnie w Atelier Paznokcie Marzeń. Tak więc możecie przyjść, przymierzyć i zobaczyć na własne oczy genialną jakość ciuchów Candy Floss. Walory modowe ul. Nowolipki 20 są niepodważalne:)
fragmenty pochodzą z gazeta.pl
tunic- Candy Floss 
















sobota, 21 czerwca 2014

Poppy

Nie tylko miejskie klimaty są mi bliskie. Od czasu do czasu uwielbiam pojechać na swoją działkę nad Zalew Zegrzyński i tam mimo niezbyt korzystnej pogody ( ggrrrrr!!!!) połazić po lesie i usiąść na plaży. Takie moje podwarszawskie Mazury :)

pants- here
shoes- centro
sweater- reserevd